W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 23 maja 2019 | Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza
Header

Nauka

Koniec polskiej edukacji na Białorusi

2017-06-02

Młode pokolenie Polaków z Białorusi właśnie traci szanse na zdobywanie wiedzy w ojczystym języku, zostanie poddane systematycznej rusyfikacji. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, budząca sprzeciwy i protesty Polaków na Białorusi nowelizacja Kodeksu Oświatowego RB, została już rozesłana do urzędników rządu oraz administracji obwodowych. Przypomnijmy, że w myśl noweli, większość przedmiotów ma być nauczanych w jęz. rosyjskim lub białoruskim, a nie w jęz. mniejszości narodowych, co de facto zagrozi istnieniu polskich szkół na Białorusi. Jeden z zapisów projektu nowej ustawy głosi, że „w klasach szkół średnich ogólnokształcących, w których nauka i wychowanie jest prowadzona w języku mniejszości narodowej, nauczanie przedmiotów „Człowiek i Świat”, „Historia Białorusi”, „Historia Świata”, „Wiedza o Społeczeństwie” i „Geografia” jest prowadzone w jednym z państwowych języków Republiki Białoruś”. Zastrzega się, że „na życzenie uczących się i ich prawnych przedstawicieli decyzją miejscowych władz wykonawczych (…) lista przedmiotów, których nauczanie będzie prowadzone w jednym z języków państwowych Republiki Białoruś może zostać rozszerzona”. Również egzaminy końcowe uczniowie polskich szkół będą musieli zdawać w rosyjskim lub białoruskim. Białoruski parlament nowelizacji Kodeksu Oświatowego jeszcze nie zatwierdził, ale na Białorusi, to jak wiemy – kwestia formalności. Potem jeszcze podpis Łukaszenki i „pozamiatane”.

Na nic się nie zdały protesty kierowane do Ministerstwa Oświaty, petycje do Łukaszenki, pod którymi podpisało się kilka tysięcy Polaków z Białorusi. Administracja Łukaszenki nie dopełniła nawet ustawowego obowiązku odpowiedzi na pismo, po prostu zlekceważyła białoruskich Polaków. A oto jak stanowisko resortu przedstawiła Rusłanowi Szoszynowi z „Rzeczpospolitej” Ludmiła Wysocka, rzecznik białoruskiego Ministerstwa Edukacji; „Nie mogliśmy spełnić ich żądań, bo to nie jest możliwe. Nieważne, że te szkoły są polskie czy inne, znajdują się na terytorium Republiki Białoruś i uczniowie tych szkół muszą zdawać egzaminy końcowe po rosyjsku lub białorusku. Im więcej będą znali języków, tym lepiej dla nich. Przedmioty tj. historia Białorusi, geografia, wiedza o społeczeństwie, moja ojczyzna Białoruś (część przedmiotu człowiek i społeczeństwo) oraz geografia Białorusi (część geografii) będą nauczane w jednym z dwóch języków państwowych – rosyjskim lub białoruskim. – Reszta przedmiotów, takich jak matematyka, fizyka, chemia czy biologia, może być wykładana po polsku – mówi. Zrusyfikować ewentualnie resztę przedmiotów będą mogły lokalne władze „na życzenie uczniów”. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy. Oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że Aleksander Łukaszenka winą za rusyfikację obciąży szefów lokalnych komitetów wykonawczych, wszak on Polakom tego by nie zrobił. Ba, i nawet będzie mógł się bronić zasłaniając się zasadami demokracji i woli większości.

Rp.pl, Kresy24.pl, Dixon

W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą
Mimo, że zima nie chce nas opuścić w naszych ogrodach powoli czuć budzące się życie
Sprzyjająca budowlańcom aura, spowodowała ożywienie na placach budów

Ze statystyk zebranych przez PG PSP wynika, że w 2018 roku na terenie całego kraju doszło do 2 969 pożarów budynków rolniczych
- W trakcie codziennych zakupów wiele osób zastanawia się od czego zależy cena owoców i warzyw, którą widzą na półce
Według szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w 2018 r
Kujawsko – Pomorskie to ważny rolniczo region kraju, nie tylko z powodu dużego areału uprawowego liczącego 1,030 mln ha, ale też dużej liczby zatrudnionych w tej dziedzinie gospodarki
Z obserwacji konsumentów oraz badań IMAS International wynika, iż branża ekologiczna w Polsce rozwija się dynamicznie
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl