W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 19 sierpnia 2018 | Imieniny: Bolesława, Juliana, Jana

Reportaże

Kim była Jolanta Brzeska?

2018-03-03

Jolanta Brzeska, charyzmatyczna działaczka lokatorska i założycielka Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, została brutalnie zamordowana 1 marca 2011 roku. Tak skończyła się jej dramatyczna walka z warszawską reprywatyzacją, którą Jola rozpoczęła w styczniu 2006 r.To wtedy polskie władze zniosły kontrolę czynszów w prywatnych lokalach. Na fali tej „gorączki złota” kamienica z Jolą została przejęta i zarządzana według nowych reguł jako jedna z pierwszych w Warszawie. Brzeska zginęła sześć lat po reformie, bo uparcie blokowała żądzę zysku pewnego księcia ze Związku Szlachty Polskiej, której nie chciało i wciąż nie chce blokować polskie prawo. Do jej zabójstwa doprowadził system z pomocą całego zastępu cyngli.Dziś, po wieloletniej kampanii na rzecz sprawiedliwości dla Joli wiemy dużo więcej niż siedem lat temu. Ta wiedza kieruje nasze oskarżenie w stronę Pałacu Mostowskich - głównej siedziby policji w Warszawie.

Pod naciskiem lokatorskim zrezygnowano z pierwotnej, kłamliwej tezy o samobójstwie. To kłamstwo nie mogło się długo utrzymać. Jak przyznał jednak w końcu Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, okres utrzymywania kłamstwa pozwolił warszawskiej policji starannie zatrzeć ślady zbrodni. Stracone kluczowe fragmenty monitoringu; niezabezpieczone, tarzające się na miejscu jeszcze miesiąc po zabójstwie dowody (fragmenty spalonego ubrania Joli itd.); zastraszanie ważnych świadków i ignorowanie ich dowodów; ułatwianie matactwa dla głównych podejrzanych... Jedyny policjant z wydziału zabójstw, który poważnie wziął się za sprawę szukając nowych powiązań i sprawdzając dawne ślady został... od niej odsunięty. Inny, były już mundurowy doniósł o tym dla jednego z głównych krajowych mediów: „W pewnym momencie w Pałacu [siedzibie policji w Warszawie] zorientowali się, że węszy za daleko”.Policjanci i prokuratorzy z Warszawy, którzy skompromitowali śledztwo, mają na rękach krew Jolanty Brzeskiej. Mimo że Wydział Spraw Wewnętrznych PK od niemal dwóch lat zna ich nazwiska i stopnie, funkcjonariusze ci pozostają bezkarni. Mogą swobodnie zastraszać świadków. Mogą dokładać się do kolejnych tragedii lokatorskich, zabezpieczać pobicia, nękanie i dzikie eksmisje w Warszawie, o których WSL nieustannie alarmuje.

Bezkarność funkcjonariuszy zacierających ślady zbrodni na członkini naszej organizacji jest oburzająca. Uważamy, że rozciągnięty nad tymi ludźmi parasol ochronny państwa znacznie utrudnił i wciąż utrudnia śledztwo. Mało tego, bezkarność ta jest gwarancją funkcjonowania „dobrze sprawdzonego” systemu: państwa, które siedzi w kieszeni neoliberalnych elit i mafii.Taka sytuacja jest obrazą dla rodziny zamordowanej działaczki, dla WSL oraz wszystkich organizacji i ludzi walczących o sprawiedliwość społeczną w Warszawie i w Polsce. Niewiarygodne, że politycy, sędziowie, prokuratorzy, media, izby kontroli... - wszystkie formalne „bezpieczniki” ustroju III RP dotąd nie są w stanie wytworzyć wystarczającego nacisku na ukaranie choćby jednego człowieka z całej palety uczestników zbrodni. Ta zbrodnia i ta niemoc kładzie się cieniem na tych pseudo-bezpiecznikach. Wskazuje na groteskową iluzję społecznej kontroli nad decyzjami politycznymi i kierunkami gospodarki, które przyjął i celebruje nasz ustrój.Zapiera dech, że na naszych oczach dzieje się coś dokładnie odwrotnego niż można by oczekiwać po wstrząsie morderstwa Joli. Dziś, gdy wciąż kryci są zabójcy i ich mundurowi ochroniarze, elity medialno-polityczne uświęcają tą samą polityczną narrację, która doprowadziła do zbrodni, aby przepychać kolejne państwowe reformy na których drodze stała Brzeska. Oto z liberalnych i prawicowych mediów dowiadujemy się, że „czyściciele kamienic” muszą działać ponieważ... "prawo wciąż zbyt mocno chroni lokatorów". Jedyną receptą na lokatorską gorączkę ma być maniakalne bicie termometrów – do tego doprowadziło neoliberalne pranie mózgów w Polsce.Jolanta Brzeska już nie żyje, ale wciąż wadzi bardzo silnym przekazem.

Zawsze prowokowała do sięgnięcia dalej niż sobie wyobrażamy, krzycząc na spotkaniach: „musicie coś zrobić!”. Czy politycy od prawa do lewa, którzy zgadzają się że Brzeska nie powinna zginąć, mają odwagę przyjąć jej receptę na moment w którym znalazła się Warszawa i państwo za jej życia? Gdzie sięga ich i nasza wyobraźnia wobec takiej skali bezkarnej przemocy? WSL Jolanty Brzeskiej jest realistą i dlatego konsekwentnie żąda niemożliwego:- ukarać morderców, policjantów, prokuratorów i elity polityczne, które doprowadziły do tej zbrodni- zrezygnować ze wszystkich anty-lokatorskich reform gospodarczych, które torują drogę dla kolejnych tragedii w imię zysków deweloperów i rentierów- uznać mieszkalnictwo komunalne i kontrolę czynszów za zdobycz cywilizacji a nie kulę u nogi: zamiast skazywać ludzi na kredyty czy wynajem brudnych drogich klitek, na destabilizację życia przez ciągłe przeprowadzki i eksmisje, trzeba wyjąć mieszkania z logiki towarowej.Jeśli „rozwój” tego państwa jest budowany na wysiedleniach i spalonych ciałach, to jest to szalony regres, polityczno-gospodarcza inkwizycja. Mantra Joli Brzeskiej „Musicie coś zrobić” znaczy dziś: musicie ukarać winnych, wyrwać to miasto i państwo z rąk neoliberalnych sadystów, przejąć nad nim realną społeczną kontrolę.

WSL

Nadchodzą żniwa
Sezon urlopowy trwa w najlepsze
Z tego względu, redakcja TVEXPO przyjrzała się ofercie firm, które swoje produkty i usługi kierują głównie do rolników
Kosmetyki wybierajmy starannie
Przygotowania do letnich podróży idą z pewnością pełną parą

Rolniku jeśli chcesz powiadomić urząd o nieprawidłowościach – wskaż podmiot, któremu zarzucasz nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej
Dużo radości, ale i pracy wiele – sierpień to dla wszystkich, którzy mają ogród, wyjątkowy miesiąc
GUS opublikował dzisiaj wstępny szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych
Hodowla trzody chlewnej to jedna z tradycyjnych gałęzi polskiego rolnictwa
Polska słynie z hodowli drobiu, w tym także kaczek i gęsi
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl