W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 22 maja 2019 | Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy
Header

Aktualności

Nieplanowany odjazd pociągu - fiasko wykopalisk w Wałbrzychu

2016-08-24

Mija rok od kiedy członkowie Dolnośląskiej Grupy Badawczej - Piotr Koper i Andreas Richter - poinformowali o przypuszczalnej lokalizacji „złotego pociągu” i jego możliwej zawartości, którą miałyby stanowić kosztowności, materiały wojskowe czy archiwa. Zgodnie z analizami miał się znajdować w okolicach 60 kilometra linii kolejowej Wrocław - Wałbrzych. Informacja rzekomo przekazana na łożu śmierci przez jednego z "odkrywców" złotego pociągu stała się bodźcem dla grupy poszukiwaczy. Natychmiast zostały poinformowane ministerstwa: obrony narodowej, kultury i dziedzictwa narodowego oraz skarbu państwa. Wieść o "złotym pociągu" obiegła cały świat a Wałbrzych zyskał wielu turystów.

Koper i Richter nie są pierwszymi, którzy przyczynili się do poszukiwania "złotego pociągu". Pierwszą osobą był Tadeusz Słowikowski. 86-letni mężczyzna tak wspomina moment, w którym dowiedział się o istnieniu skarbu: - O tunelu powiedział mi uratowany przeze mnie Niemiec o nazwisku Schulz. Uchroniłem go przed atakiem ze strony dwóch ludzi, a on w ramach wdzięczności opowiedział mi historię pociągu. Na własną rękę rozpoczął śledztwo. W latach 70 sprawą zainteresowała się Służba Bezpieczeństwa PRL. Jednak poszukiwania prowadzone przez dowódcę Wydziału II Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych, majora Stanisław Siorkę, zakończyły się niepowodzeniem. Wartym przypomnienia jest znalezisko dokonane koło Lubiąża 26 listopada 1982 roku. Wykopano wówczas 1354 złotych monet o wadze ponad sześciu kilogramów. Odkrycie utajniono a potem część z nich nielegalnie sprzedano za granicą. Nie świadczy to jednak o istnieniu "złotego pociągu".

Skąd w ogóle zamieszanie wokół "złotego pociągu"? Według legendy pod koniec II wojny światowej grupa Niemców w obawie przed nadciągającą Armią Czerwoną rozpoczęła akcję ukrywania zrabowanych cennych przedmiotów. Służyć im miał ów pociąg, którym wywozili najcenniejsze rzeczy z Wrocławia. Składał się z 12 wagonów wypełnionych licznymi kosztownościami i złotem. "Według sporządzonej listy depozyty miały stanowić zawartość 56 metalowych skrzyń z wiekami uszczelnionymi gumą o masie od 50 do 200 kg, a także wiele mniejszych skrzyń drewnianych." Pociąg zmierzał w kierunku Świebodzic, ale ponoć nigdy tam nie dotarł.

Na podstawie legendy i przekazu Tadeusza Słowikowskiego Dolnośląska Grupa Badawcza rozpoczęła wykopaliska 16 sierpnia bieżącego roku. Eksploatatorzy wykonali dwa wielkie wykopy o głębokości sześciu metrów przecinając nasyp kolejowy, aż do jego podstawy. W obu wykopach zamiast na tunel natrafiono na warstwę iłu. Okazało się, że warstwa ta jest pozostałością po lodowcu. Wiadomość zmartwiła poszukiwaczy, wg których Niemcy mieli wykorzystywać ił do ochrony obiektów - bunkrów i tuneli - przed bombardowaniami. Tomasz Siwiec - kierownik budowy krótko komentuje tą sytuację: - "lodowiec sprawił nam psikusa". Członkowie grupy badającej z pewnością nie przestają marzyć o wielkim bogactwie. Zamierzają dalej prowadzić badania, które doprowadzą ich do "złotego pociągu". Dziś wiemy jedno - na 65 kilometrze linii kolejowej Wrocław - Wałbrzych nie ma ani tunelu, ani pociągu. Jest z pewnością rozczarowanie. Z niecierpliwością czekamy na odpowiedź czy legenda pozostanie legendą czy stanie się faktem. Póki co "złoty pociąg" odjechał szybciej niż typowa polska kolej.

BC



W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą
Mimo, że zima nie chce nas opuścić w naszych ogrodach powoli czuć budzące się życie
Sprzyjająca budowlańcom aura, spowodowała ożywienie na placach budów

Ze statystyk zebranych przez PG PSP wynika, że w 2018 roku na terenie całego kraju doszło do 2 969 pożarów budynków rolniczych
- W trakcie codziennych zakupów wiele osób zastanawia się od czego zależy cena owoców i warzyw, którą widzą na półce
Według szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w 2018 r
Kujawsko – Pomorskie to ważny rolniczo region kraju, nie tylko z powodu dużego areału uprawowego liczącego 1,030 mln ha, ale też dużej liczby zatrudnionych w tej dziedzinie gospodarki
Z obserwacji konsumentów oraz badań IMAS International wynika, iż branża ekologiczna w Polsce rozwija się dynamicznie
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl