W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 23 maja 2019 | Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza
Header

Aktualności

Komunistyczni sędziowie

2016-09-05

Zamieszanie w Warszawie

W sobotę w Warszawie odbył się nadzwyczajny Kongres Sędziów Polskich, w którym udział wzięło ponad tysiąc przedstawicieli tego zawodu. Sporo miejsca zostało poświęcone sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie postulowali o respektowanie jego wyroków i ich publikowanie, czemu poświęcono aż dwie uchwały.

Ostatnia z zatwierdzonych uchwał dotyczyła odmowy Andrzeja Dudy wobec powołania wybranych zgodnie z prawem kandydatów na sędziów. Kandydatura dziesiątki prawników, wskazanych przez Krajową Radę Sądownictwa została odrzucona przez prezydenta. Sędziowie twierdzą, że takie działania prowadzą do upolityczniania niezawisłej z definicji funkcji sędziego.

W tym momencie warto byłoby się na moment zatrzymać i zadać pytanie czy, patrząc na dziejowe zawirowania Polski, w ogóle możemy mówić o sędziowskiej niepolityczności? Czy okres władzy komunistycznej nie udowodnij, że niezawisłość jest tylko pustym stwierdzeniem, naginanym do potrzeb partii rządzącej? Czy – w końcu – znacząca część sędziów, biorących udział w nadzwyczajnym spotkaniu Kongresu, nie ma za sobą wieloletniego doświadczenia w PRL-owskich sądach? Odpowiedź na te pytania nasuwa wniosek, że współcześnie mamy raczej do czynienia z odpolitycznianiem upolitycznionej funkcji sędziego, niż na odwrót.


Mocne słowa Cejrowskiego

Sądownictwo w każdym kraju jest, bez wątpienia, istotnym filarem jego funkcjonowania. Sądy rozstrzygają spory, także administracyjne i wojskowe, nie podlegając przy tym innym organom władzy. Trudno tę definicję przyłożyć jednak do okresu, kiedy władzę sprawowała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Sądownictwo podlegało wtedy ogromnym naciskom ze strony władzy. Mało osób wie jednak, że znaczna część sędziów w demokratycznej Polsce, zaczynała swoją karierę pod rządami PZPR.

Z tego faktu zadaje sobie sprawę Wojciech Cejrowski, który, kilka lat temu, w charakterystycznych dla siebie ostrych słowach, stwierdził, że „wszystkich sędziów, którzy służyli komunistycznemu reżimowi powinno się #cenzura# do kanału jednym ruchem ręki, jak pionki z szachownicy”. Cejrowski następująco uzasadnił swoje zdanie: - Nie mamy do nich zaufania. Służyli Moskwie, teraz będą służyć Brukseli, albo staremu systemowi, który siedzi gdzieś pod powierzchnią i broni jeden drugiego.

Słowa znanego podróżnika, choć ostre, nie wynikły z próżni. Niemal od czasu przełomu ustrojowego, co jakiś czas do opinii publicznej trafiają informację o sędziach, którzy doradzali komunistycznym premierom czy oskarżeni zostali o współpracę ze Służbami Bezpieczeństwa. Im bardziej nasilał się konflikt o Trybunał Konstytucyjny, tym przedkładano coraz więcej dowodów na nie do końca etyczne działania sędziów w przeszłości.


Komunistyczna przeszłość sędziów

Wgląd do zawodowej biografii sędziów, którzy pracowali w czasach istnienia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, jest, zasadniczo, łatwy. Jeśli, rzecz jasna, sędziom udowodniło się współpracę z komunistycznymi służbami lub, jeśli sami się do niej przyznali.

Na stronie internetowej lustracja.net można znaleźć listę sędziów, którzy byli funkcjonariuszami i pracownikami SB i innych służb. Witryna prezentuje sylwetki czterdziestu sędziów, wraz z opisem ich działalności. Część z wymienionych osób zdecydowała się z własnej woli opowiedzieć o swojej współpracy z reżimowymi służbami.

Ci, którzy ciągle pozostają w swoim zawodzie lub przekwalifikowali się na inną specjalizację prawniczą, a nie zdecydowali się przyznać do swoich powiązań, często zaskakiwani są oskarżeniami o domniemaną współpracę. Tak stało się na przykład z Marianem Grzybowskim oraz Adamem Jamrozem, którzy oskarżeni zostali o współpracę ze Służbami Bezpieczeństwa i ostatecznie wyłączeni ze składu orzekającego w sprawie lustracji. Trudno powiedzieć, czy konsekwencja, którą ponieśli jest wystarczająca.

2015 rok przyniósł ze sobą prześwietlenie przeszłości zawodowej wielu pracowników sądów. Wynikało to z zawirowań wokół Trybunału Konstytucyjnego, w konsekwencji których, sędziowie twierdzili, że Prawo i Sprawiedliwość próbuje zawłaszczyć sobie niezawisły organ. Deklarowana apolityczność TK nie wszystkich jednak przekonała. Wkrótce do opinii publicznej wydostała się informacja, że prof. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, doradzała komunistycznym premierom Mieczysławowi Rakowskiemu i gen. Czesławowi Kiszczakowi. Jej bliskie stosunki z ówczesną władzą wydają się zastanawiające wobec oskarżeń pod adresem obecnego rządu o przeprowadzanie zamachów na konstytucję.

Bez wątpienia wielu sędziów, którzy zaczynali swoją karierę w czasie komunistycznego reżimu, to osoby niezwykle inteligentne, będące specjalistami w swojej dziedzinie. Ich wiedza i doświadczenie może pomóc młodszym adeptom zawodu w zrozumieniu jego meandrów. Czy jednak osoby, o ogromnych zasługach, ale ukształtowane w czasach całkiem innego ustroju politycznego, powinny zajmować kluczowe stanowiska w państwie? Na pewno powinna istnieć ścisła kontrola osób o niejasnej przeszłości, a każdy przypadek musi być rozpatrywany indywidualnie.

JS

W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą
Mimo, że zima nie chce nas opuścić w naszych ogrodach powoli czuć budzące się życie
Sprzyjająca budowlańcom aura, spowodowała ożywienie na placach budów

Ze statystyk zebranych przez PG PSP wynika, że w 2018 roku na terenie całego kraju doszło do 2 969 pożarów budynków rolniczych
- W trakcie codziennych zakupów wiele osób zastanawia się od czego zależy cena owoców i warzyw, którą widzą na półce
Według szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w 2018 r
Kujawsko – Pomorskie to ważny rolniczo region kraju, nie tylko z powodu dużego areału uprawowego liczącego 1,030 mln ha, ale też dużej liczby zatrudnionych w tej dziedzinie gospodarki
Z obserwacji konsumentów oraz badań IMAS International wynika, iż branża ekologiczna w Polsce rozwija się dynamicznie
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl