W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 11 grudnia 2019 | Imieniny: Damazego, Waldemara, Artura

Aktualności

Czy obronimy się przed Rosją?

2016-09-07

Prężenie muskuł

W czerwcu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odbyły się największe ćwiczenia wojskowe od 1989 roku. Udział wzięło ok. 31 tys. żołnierzy z 18 krajów NATO. Ćwiczenie miały na celu przygotowanie systemu obronnego państwa do przeciwstawienia się agresji potencjalnego przeciwnika. W Rosji tylko w tym roku odbyło się wiele ćwiczeń wojskowych. Pod koniec sierpnia – na rozkaz Władimira Putina i bez uprzedniego zawiadomienia NATO – w wielu regionach Rosji zmobilizowano ponad 300 tys. żołnierzy. Wg rosyjskich władz są to „rutynowe ćwiczenia, sprawdzające gotowość obronną Rosji”. W tym samym czasie odbywały się ćwiczenia wojsk białoruskich i rosyjskich na zachodniej Białorusi. Aktualnie trwają manewry Kaukaz 2016. Ćwiczenia odbywają się na granicy z Ukrainą, Gruzją i Azerbejdżanem. Udział w nich bierze 12,5 tys. żołnierzy. Wg ministerstwa obrony Rosji jest to "etap końcowy w przeprowadzaniu kompleksu ćwiczeń dowódczo-sztabowych i specjalnych, szkoleń organów zarządzania wojskowego i niezapowiedzianych sprawdzianów gotowości bojowej sił".

Polska vs. Rosja

W bezpośrednim starciu z siłami Federacji Rosyjskiej Polska nie miałaby szans. Według oficjalnych statystyk posiadamy sześciokrotnie mniejsze siły zbrojne. Państwo polskie posiada 120 tys. żołnierzy, którzy wchodzą w skład: wojsk lądowych (ok. 47 tys.), sił powietrznych (ok. 16 tys.), marynarki wojennej (ok. 7 tys.), sił specjalnych (ok. 2 tys.), narodowych sił zbrojnych (20 tys.), i innych (ok. 28 tys.) oraz 515 tys. rezerwistów. Państwo rosyjskie deklaruje liczebność swych wojsk na poziomie 766 tys. - wojska lądowe (ok. 230 tys.), wojska powietrznodesantowe (ok. 30 tys.), siły powietrzne (ok. 140 tys.), marynarka wojenna (ok. 120 tys.), wojska strategiczne (ok. 70 tys.) i wojska wsparcia (ok. 170 tys.) oraz 2,5 mln rezerwistów gotowych do walki.

Nasze państwo na wojsko wydaje rocznie niespełna 9 miliardów dolarów, co stanowi 1,95% PKB. Rosja Putina natomiast rocznie wydaje 90 miliardów dolarów (4,4% PKB). Jak widać - Federacja Rosyjska wydaje ponad 10 razy więcej na obronność niż Polska.

Przypatrzmy się liczbom jeśli chodzi o wyposażenie.

Lotnictwo

Polska: ok. 100 samolotów wielozadaniowych i uderzeniowych
Rosja: ok. 1400 myśliwców, samolotów wielozadaniowych i uderzeniowych.

Lotnictwo - śmigłowce

Rosja: ok. 500 śmigłowców uderzeniowych i 600 śmigłowców transportowych
Polska: ok. 30 śmigłowców uderzeniowych i 140 śmigłowców transportowy

Wojska pancerne

Rosja: 15.400 czołgów, 31.000 wozów opancerzonych i 6000 dział samobieżnych
Polska: 1000 czołgów, 2600 wozów opancerzonych i 440 dział samobieżnych

Marynarka Wojenna

Rosja: 12 niszczycieli, 74 korwety, 63 łodzie podwodne, 4 fregaty, 1 lotniskowiec, 65 okrętów patrolowych
Polska: 3 niszczyciele min, 4 korwety, 5 okrętów podwodnych, 2 fregaty, 16 trałowców

Statystyki niestety plasują nas daleko w tyle pod względów uzbrojenia w Europie. W starciu z Rosją okazujemy się państwem bardzo ubogim w wyposażanie. Federacja Rosyjska jest potęgą lotniczą. Wojska pancerne totalnie górują nad naszymi. Natomiast marynarka wojenna w Polsce jest niebywale zaniedbana. Na morzu stajemy się łatwą do schwytania rybką.

Sojusznicy pomogą?

Wielu wojskowych ekspertów uważa, że w momencie ataku na nasz kraj (bądź inny kraj Paktu Północnoatlantyckiego) NATO nie obroniłoby go. Mimo deklaracji o stacjonowaniu wojsk amerykańskich na terenie Rzeczypospolitej nie możemy czuć się bezpieczni. W stosunku do potężnej armii rosyjskiej kilka czy kilkanaście tysięcy wojsk sojusznika jest niczym. Na słabość NATO wpływa zachwiana polityka międzynarodowa jego członków. Biorąc pod uwagę mocarstwa Europejskie, które mogłyby udzielić realnego wsparcia to z przykrością należy stwierdzić, że nie mamy gwarancji od żadnego z nich. Francuzi wciąż prowadzą interesy z Putinem. Starają się z dystansem podchodzić do problemu ukraińskiego. Niemcy natomiast zastanawiają się nad zniesieniem sankcji dla Rosji. Kryzys ukraiński chcą uspokoić dyplomatycznymi zabiegami. Wielka Brytania po referendum pokazała, że najważniejsze są dla niej własne interesy. Na tle historycznym Anglicy wychodzą jako zły sojusznik. Turcja jako członek NATO ewidentnie idzie w kierunku przyjaźni z Putinem. Jedyna nadzieja w Stanach Zjednoczonych. Problem w tym, że gdyby Rosja odważyła się zaatakować Polskę to wsparcie amerykańskie z pewnością nie przyszłoby na czas.

Polski rząd Beaty Szydło reaktywuje tzw. Grupę Wyszehradzką. Polska premier często spotyka się z premierami Czech, Słowacji i Węgier. Te trzy kraje mogłyby być realnym wsparciem na wypadek wojny. Jednak i tutaj jesteśmy na straconej pozycji. Słowacja podobnie jak Niemcy chce zniesienia sankcji dla Rosji. Zdecydowanie opowiada się za ociepleniem relacji na linii Bruksela - Moskwa. W podobnym tonie wypowiada się premier Węgier, Viktor Orban. O ile grupa tych czterech państw może współdziałać na tle gospodarczym, o tyle na tle militarnym współpraca ta leży pod wielkim znakiem zapytania.

Gdyby dzisiaj Putin zaatakował Polskę to jest niemal pewne, że po kilku dniach stanąłby dumny w Warszawie. Jednak prawdopodobieństwo ataku na nasz kraj jest bardzo małe. Znacznie większym problemem Rosji jest kryzys ukraiński czy sytuacja na wschodzie kraju wynikająca z coraz trudniejszego sąsiedztwa z Chinami. Mimo wszystko nie możemy bagatelizować możliwego zagrożenia. W końcu jak mówi słynna maksyma - jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny...

BC

Przed nami okres gorączkowych przygotowań do świąt Bożego Narodzenia
Czasami czujemy się wypaleni pracą na etacie jednak nie wszyscy mamy dość odwagi aby stworzyć własny biznes od podstaw
Jeśli właśnie zakupili Państwo lub dopiero zamierzają nabyć swoje upragnione "M" lub dom to na pewno równolegle rozważacie w jaki sposób umeblować własne "4 kąty"
Wychodząc na przeciw temu hasłu, redakcja TVEXPO przyjrzała się naszym rodzimym producentom żywności
Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki

Zboża ozime: Jak widać w tych już zimowych dniach dużo się dzieje
Doskonalenie i wdrażanie innowacyjnych technologii produkcji rolnej, techniki rolniczej i uprawy roślin to ważne wyzwanie, przed którym stoi polskie rolnictwo
Zbiory kukurydzy na ziarno są zakończone
Rolnicy coraz częściej rezygnują z tradycyjnej płużnej oraz bezpłużnej uprawy roli i sięgają po innowacyjne technologie w zakresie polowej produkcji roślinnej, w tym Mzuri Pro-Til
Choć zbiory roślin okopowych czy kukurydzy oraz uprawki przedsiewne są już zakończone, nie oznacza to końca pracy
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl