W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 21 czerwca 2019 | Imieniny: Alicji, Alojzego, Rudolfa

Aktualności

Czy narodowcy idą na wojnę z Kościołem?

2016-09-09

"Musimy wyjaśnić zasadnicze różnice pomiędzy niezdrową formą nacjonalizmu, który uczy pogardy dla innych narodów i kultur, a patriotyzmem, który jest właściwą miłością własnego kraju. Prawdziwy patriotyzm nigdy nie stara się dążyć do dobrobytu własnego narodu kosztem innych. Bowiem ostatecznie dotknęłoby to także jego własnego narodu, wyrządzenie krzywdy dotyka obu stron – i agresora, i ofiary. Nacjonalizm, szczególnie w swoich najskrajniejszych formach, jest więc antytezą prawdziwego patriotyzmu" - mówił 5 października, w siedzibie ONZ, papież Jan Paweł II. Podobne słowa głośno wypowiadają dziś nieliczni polscy biskupi. Taki przekaz niepokoi narodowców, którzy przez Mariana Kowalskiego mówią - to zdrada narodowców.

Następcy Jana Pawła II a nacjonalizm...

Słowa niepochlebne wartościom nacjonalistycznym wypowiadał także następca papieża Polaka, Benedykt XVI. Podczas pielgrzymki do Beninu mówił, aby przyszłość budować na rozsądku: "Trzeba jej roztropnie towarzyszyć dla dobra wszystkich, unikając takich pułapek ... jak bezwarunkowe podporządkowanie się prawom rynku lub finansów, nacjonalizm lub wzmożony i bezpłodny trybalizm". W podobnym tonie wypowiada się obecny papież, Franciszek, który mówił w trakcie spotkania z francuską delegacją, "by Europa nie popadała w nacjonalistyczny egoizm".

Wypowiedzi trzech papieży powinny być dla nas, współcześnie żyjących, nauką. Szczególnie dla Polaków ważnym głosem powinny być wypowiedzi Jana Pawła II i Benedykta XVI, którzy mieli styczność z "niezdrową formą nacjonalizmu". Z jednej strony Polak, który był ofiarą niemieckiego nazizmu i rosyjskiego komunizmu, z drugiej strony Niemiec, który był po stronie oprawców. Jednak polityczne uwarunkowania są niczym wobec ich wiary, która nie popiera skrajnego nacjonalizmu.

Czym tak naprawdę jest nacjonalizm?

Dzisiaj często używa się tego pojęcia w dyskursie politycznym, ale również i w Kościele. O ile polityka takich sloganów używa od dawna, o tyle Kościół dopiero teraz zaczyna odnosić się do "polskiego nacjonalizmu". Sam nacjonalizm nie jest czymś złym, niegodziwym. Uznaje on naród jako najwyższe dobro w sferze polityki. A jako wartość nadrzędną uznaje tożsamość narodową (język, historia, kultura) i obronę interesów narodowych. Nie oznacza też, że dyskryminuje np. uchodźców. Tzw. państwo narodowe dąży do asymilacji, dopiero kiedy jest to niemożliwe próbuje eliminować obce grupy narodowe. Oczywiście można mieć wątpliwości co do utożsamiania go z patriotyzmem. Patriotyzm głosi umiłowanie ojczyzny, które nie łączy się z jakimkolwiek odrzucaniem np. imigrantów. XX wiek pokazał, że nacjonalizm wykorzystywany był do panowania ponad kimś. Doprowadził wówczas do wielkiej wojny światowej. Dlatego dzisiaj tak wielu słowo to przeraża.

Arcybiskup Polak - zdrajcą narodowców

Dotychczas wielu biskupów i kapłanów chwaliło wartości narodowe. W końcu to Kościół w dużej mierze pomaga głosić wartości nacechowane miłością do własnego narodu, własnego kraju. Jednakże dzisiaj sytuacja międzynarodowa dzieli najbardziej. Uchodźcy, imigranci stali się powodem sporów i wśród duchownych, i wśród wiernych. Nie powinny nikogo dziwić apele Kościoła Katolickiego tyczące się przyjmowania imigrantów. W końcu nauka płynąca od samego Jezusa Chrystusa mówiła jasno - miej ramiona otwarte dla każdego. Jednak będąc katolikiem nie można zapominać, że jest się obywatelem swojego kraju. A to obliguje do tego, by stosować wszelkie normy, dzięki którym zapewnimy bezpieczeństwo mieszkańcom Rzeczypospolitej.

Postać ks. Jacka Międlara spowodowała, że temat nacjonalizmu zaczął pojawiać się w Kościele. Jednak nie wszyscy aprobowali działalności księdza. Wczoraj dyskusję tą podtrzymał prymas Polski, abp Wojciech Polak. Podczas wystąpienia na 26. Forum Ekonomicznego w Krynicy duchowny mówił: "Niepokoi mnie pełzający rozwój nacjonalizmu i jego łączenie z religią. To jest niebezpieczne dla Kościoła świętego. Aprobata dla tego typu myślenia nie tylko jest niewłaściwa, ale wręcz heretycka. Tak nie może być. To odciąga od tego, co jest istotą chrześcijaństwa". Słowa prymasa bardzo wzburzyły byłego kandydata Ruchu Narodowego na prezydenta, Mariana Kowalskiego, który nazwał biskupa zdrajcą narodowców.

Biskupi przeciwni nacjonalizmowi

Głos abp Polaka nie jest odosobniony. Z pewnością jest on bardzo istotny, ponieważ wypowiada go prymas Polski. W podobnym tonie wypowiadał się przewodniczący Komisji Episkopatu Polski - abp Stanisław Gądecki, czyli kolejna ważna persona polskiego Kościoła. Mówił: "Nacjonalizm jest przeciwieństwem patriotyzmu; patriotyzm to uczucie, w którym kochamy bliskich, nie nienawidząc innych". Oczywiście w tych słowach jest wiele prawdy, wystarczy tylko zgłębić czym jest nacjonalizm a czym patriotyzm.

Nie da się przejść obojętnie obok słów byłego współpracownika Jana Pawła II, abp Mieczysława Mokrzyckiego. Mimo, iż jest on Polakiem to pełni dzisiaj funkcję metropolity lwowskiego. Ma zatem styczność z wielkim problemem polityki ukraińskiej - skrajnym nacjonalizmem. Dlatego jako Polak i poniekąd Ukrainiec mówi jasno: "Podstawą polsko-ukraińskiego pojednania powinno być bezwzględne i jednoznaczne potępienie ideologii skrajnego nacjonalizmu i czynów, które z niego wynikły". I również należy przyznać rację duchownemu, jeśli przypomnimy sobie do czego doprowadził skrajny nacjonalizm niemiecki. Kiedy dominacja narodowa wychodzi na zewnątrz i dotyka inne państwo, wówczas mamy do czynienia z wielkim zagrożeniem.

Podobne wypowiedzi słychać z niższych warstw polskiego kleru. Biskup Pieronek, który jest osobą dość kontrowersyjną i często cytowaną przez środowiska lewicowe stwierdza: "Nacjonalizm, o którym teraz słyszymy, jest niewątpliwie wypaczeniem chrześcijaństwa. To nie ma z chrześcijaństwem nic wspólnego". Oczywiście utożsamianie biskupa tylko z kręgami liberalnymi, lewicowymi jest błędem. Jest on krytykowany przez te środowiska w związku z wypowiedziami np. o aborcji. Jego stanowisko wpisuje się w ten sam kanon, który umacnia prymas i Episkopat. Ksiądz Andrzej Luter mówi: "To, co robi ksiądz Międlar z Wrocławia to pseudochrześcijaństwo, z którym nigdy nie mógłbym się utożsamić". I nie jest to słowo odosobnione wśród kapłanów. Jednakże trzeba mieć świadomość, że poglądy głoszone przez ks. Międlara znajdują poparcie wśród także niemałej części duchowieństwa.

Czeka nas kolejna wojna?

Wypowiedzi kapłanów są lekko szokujące, ale dotyczą skrajności. Zauważmy, że sam Jan Paweł II mówił o "niezdrowej formie nacjonalizmu". Wartości nacjonalistyczne są poniekąd przeciwstawne z nauką Kościoła. Głoszą w końcu wyższość kogoś ponad kimś. Kościół mimo wszystko jest orędownikiem równości. Bardzo niepokojącymi są zarzuty Mariana Kowalskiego pod adresem papieża Franciszka. Ojciec Święty nie może wypowiadać się jak nacjonalista. Byłoby to sprzeczne z wartościami chrześcijańskimi. Oczywiście trzeba też umieć powiedzieć NIE, dlatego państwa, do których zmierzają uchodźcy powinny zabezpieczyć swoich obywateli. Chrześcijanin, katolik ma obowiązek dbać o swoje życie i zdrowie. Polacy niestety ponownie pokazują swoją kłótliwą naturę. Dzień bez wojny dniem straconym? Oby tak nie było...

BC


Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto
W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą

Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW organizowana jest przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych od 1999 roku
Europejska polityka rolna wymaga zrównoważenia pod względem środowiskowym i społecznym oraz szerokiej debaty publicznej
Zakład w Ligocie Dolnej koło Kluczborka zwiększy moce produkcyjne Cedrob Pasze o 30 tys
Döhler to jeden z największych podmiotów skupujących owoce i producent koncentratu jabłkowego w Polsce
Od siewników, ciągników i kombajnów, przez prasy do belowania słomy aż po rozdrabniacze
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl