W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 21 października 2019 | Imieniny: Urszuli, Hilarego, Celiny

Aktualności

Polakom i psom wstęp wzbroniony...

2016-09-20

Kilka miesięcy temu poseł Kukiz′15, Paweł Liroy-Marzec, wystosował do MSZ interpelację w sprawie dyskryminacji Polaków na Litwie. "Oprócz znanych od lat problemów m. in. z pisownią nazwisk, pojawiają się ciągle nowe, związane przede wszystkim z utrudnianiem przez władze litewskie funkcjonowania polskich szkół" - tłumaczy parlamentarzysta i od razu zadaje pytanie - "Jakie działania podejmuje polska dyplomacja na Litwie, w strukturach UE, w organizacjach europejskich i ogólnoświatowych, w NATO aby zakończyć dyskryminację mniejszości polskiej na Litwie?". Jak widać los Polaków na Litwie jest ważny dla niektórych posłów Rzeczypospolitej.

Język polski niemile widziany

Rok temu przewodniczący Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie, Mirosław Szejbak, informował jak długo trwają prześladowania Polaków na Litwie. Jako przewodniczący Forum opisywał głównie sytuację polskiego szkolnictwa w Republice: "Presja na szkoły z polskim językiem nauczania trwa już od dawna poprzez umniejszenie roli języka polskiego (wycofanie egzaminu z jęz. polskiego z oceny matury; problemy z podręcznikami w jęz. polskim dla klas starszych, itp.)". Jednak największe nasilenie kroków dyskryminacyjnych jest związane z poprawkami do Ustawy o oświacie, które zostały przyjęte 17 marca 2011 r. W polskich szkołach wszystkie egzaminy maturalne (np. z fizyki, historii, biologii, matematyki itd.) są zdawane wyłącznie w języku litewskim. Zmniejsza się liczbę zajęć dydaktycznych z języka polskiego. W nauczaniu historii nie ma mowy o używaniu innych pomocy naukowych niż podręczników zatwierdzonych przez Ministerstwo oświaty.

Protest polskich rodziców i ich dzieci w obronie szkół mniejszości narodowych

Od września 2016 roku władze litewskie degradują szkoły mniejszości narodowych ze szkół średnich (gdzie nauka się odbywa of 1 do 12 klasy włącznie) do szkół podstawowych (1-8) lub początkowych (1-4). Mimo odwołania się rodziców i społeczności szkół do sądu, Sąd Najwyższy z dniem 31 sierpnia podjął ostateczną i niepodważalną decyzję, uchylającą decyzje sądów pierwszej instancji. Rozpoczął się wówczas strajk rodziców, którzy nie puścili swoich dzieci do szkół. Zostawcie w spokoju nasze szkoły! Władza, ignorując nasze prośby, zmusiła do strajku! Średnie wykształcenie bez stresu! Szanowny Linkevičiusie, ratyfikowaliście międzynarodowe konwencje, to trzeba je realizować!– głosiły napisy na plakatach podczas pikiety przed gmachem litewskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Historyczne zaszłości

Powodów do animozji i niechęci było wiele. Polacy tuż przed Powstaniem Styczniowym postrzegani byli przez Litwinów jako bogatsi od nich, jako od zawsze silniejszy partner koligacji litewsko–polskich. Polak to był „pan”, a Litwin „parobek”. Takie postrzeganie wzajemnych relacji powodowało rzecz jasna niechęć, a nawet nienawiść między oboma narodami” - pisze w omówieniu książki Krzysztofa Jeremiego Sidorkiewicza „Moja Wileńszczyzna i moje Kresy” Krzysztof Dredowski. Litwini zarzucają Polakom, że w okresie Rzeczypospolitej Obojga Narodów, nasi rodacy narzucali swoją wolę i wizję rozwoju niekorzystną dla Litwinów. Unia Polsko–Litewska była źródłem bogacenia się Polaków i wyzysku Litwinów. Po Powstaniu Styczniowym Litwa stała się miejscem niesłychanego prześladowania Polaków. Na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego zabroniono używania języka polskiego. Nienawiść wobec Polaków osiągnęła takie rozmiary, że w wielu miejscach publicznych czy domach zawieszano napis: Polakom i sobakom wchod zapreszczon (Polakom i psom wstęp wzbroniony). Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i zajęcie Wilna przez gen. Żelichowskiego, Litwini poczuli się oszukani i wyzuci z ważnego dla siebie miasta. W okresie międzywojnia prowadzona była intensywna polityka depolonizacji i lituanizacji kraju. Likwidowano polskie szkoły, instytucje kulturalne. Lituanizowano polskie nazwiska. II wojna światowa nie sprzyjała zbliżeniu i pojednaniu między Litwinami i Polakami. Wielu Litwinów kolaborowało z Niemcami doprowadzając do masowych deportacji.


Nas się nie szanuje...

Te słowa wypowiada dzisiaj wielu Polaków mieszkających na Litwie. W reportażu Piotra Barełkowskiego głos zabiera wielu naszych rodaków. Czują się oni dyskryminowani przez litewskie władze tylko dlatego, że są mniejszością narodową. Oburza ich lituanizowanie polskich nazwisk, zrywanie tabliczek z polskimi nazwami ulic czy konfiskata ziem niegdyś należących do polskich rodzin. Organizacje kontrolujące przestrzeganie praw człowieka na Litwie informują, że Polacy są dyskryminowani w pracy - odmawia się im zatrudnienia bądź zwalnia się bez konkretnych powodów. Dochodzi nawet do tego, że w domu, w którym mieszkała św. Faustyna polscy duchowni nie mogą odprawiać Mszy Świętej. Weterani wojenni skarżą się, że idąc na uroczystości muszą chować w reklamówkach polskie mundury w obawie przed kradzieżą.

Sytuacja Polaków jest wciąż dramatyczna. Wydaje się, że dzisiaj prześladowanie przybiera na sile. Dziś społeczeństwo europejskie bardzo się radykalizuje. Pojęcie "nacjonalizmu" słyszy się coraz wyraźniej. W samej Litwie legalnie działają stowarzyszenia takie jak np. „Vilnija”. Domaga się ono gwałtownej i brutalnej lituanizacji Litwy i pozbawienia praw mniejszości zamieszkujących Litwę – w tym oczywiście mniejszości polskiej i rosyjskiej. Nasi rodacy dobrze wiedzą, że jest to problem wewnętrzny Republiki Litewskiej i polskie władze mogą jedynie pośredniczyć w dialogu. Nie mniej jesteśmy świadkami "wylewania" przez Litwinów negatywnych emocji nagromadzonych w ciągu wieków.

BC

Wychodząc na przeciw temu hasłu, redakcja TVEXPO przyjrzała się naszym rodzimym producentom żywności
Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki
Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek

Nie można utrzymywać sytuacji, że rolnik ma najmniejszy udział w cenie finalnej żywności na rynku – powiedział w sobotę w Małym Pułkowie koło Wąbrzeźna (Kujawsko-pomorskie) minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski
Jabłka, śliwki, gruszki, maliny i jeżyny zebrane? Pora na cięcie gałązek
XX Hubertus Spalski – odbywający się w dniach 26-27 października 2019 roku w miejscowości Spała, w województwie łódzkim – to największa otwarta impreza myśliwska i jeździecka w Polsce
Pocżątek października to tradycyjnie okres rozpoczęcia zbiorów kukurydzy na ziarno
Emisje CO2 są głównym czynnikiem przyczyniającym się do globalnego ocieplenia
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl