W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 16 lipca 2019 | Imieniny: Mariki, Benity, Dzierżysława
Header

Aktualności

Zabójcze rysunki

2016-09-26

Satyra towarzysze prasie niemal od początku jej istnienia. Ironiczne, kpiące rysunki pojawiają się na jej łamach od XIX wieku, kiedy to stała się medium masowym. Do tej pory na w czasopismach, zarówno w Polsce, jak i zagranicą przedrukowuje się komiksy, w prześmiewczy sposób komentujące bieżącą sytuację społeczno-polityczną. Niestety, okazuje się, że szarganie dobrego imienia może skończyć się nie tylko sprawą w sądzie, ale również śmiercią. Takie rzeczy zdarzają się ze strony zagorzałych bojowników państwa islamskiego.


Zastrzelony za Allaha

Chrześcijański pisarz Nahed Hattar zginął wczoraj przed siedzibą sądu w Ammanie, w którym miał stawić się na rozprawę. Dotyczyła ona stworzonej przez Hattara miesiąc wcześniej karykatury, godzącej w uczucia religijne muzułmanów. Niestety, artysta nie dożył rozprawy – został zamordowany strzałem z broni palnej. Napastnik został zatrzymany, a wszystko wskazuje na to, że chciał sam wymierzyć sprawiedliwość za stworzenie satyrycznego rysunku.

Co przedstawia jednokadrowy komiks Hattara? Otóż, artysta przenosi czytelnika do raju, jak głosi napis na górze rysunku. Widzimy w nim brodatego, uśmiechniętego Allaha z mała koroną na głowie, zaglądającego przez poły namiotu, który właśnie rozchylił. W środku znajduje się mężczyzna, przypominający typowego wyznawcę Islamu, leżący w łóżku pod kołdrą z dwiema, nagimi kobietami. Bóg zwraca się do wyznawcy, pytając się, czy czegoś mu potrzeba, na co mężczyzna odpowiada: „Tak, Panie. Podaj mi kieliszek wina i powiedz archaniołowi Gabrielowi, żeby przyniósł mi nerkowce. Potem przyślij mi nieśmiertelnego sługę, aby posprzątał podłogę. I jeszcze weź ze sobą puste talerze.”

Rysunek jest więc kontrowersyjny i przekracza cienką granicę między ironizowaniem a wyśmiewaniem się z uczuć religijnych wyznawców Islamu. Dlatego właśnie Nahed Hattar był sądzony. Jego twórczość nie usprawiedliwia jednak dokonanego z zimną krwią morderstwa. W Europie, tak okrutne postępowanie wobec sarkastycznego artysty byłoby niewyobrażalne oraz nieprzebaczalne. Z tego właśnie powodu reakcje na zamach na redakcję tygodnika „Charlie Hebdo” wstrząsnęły nie tylko Francją, ale całym kontynentem.

Rysunek Naheda Hattara


Zamach islamistów

Niemal dwa lata temu świat obiegła piorunująca wiadomość. Oto dwóch islamistów – Saïd i Chérif Kouachi – wtargnęło do redakcji czasopisma „Charlie Hebdo”, zabijając dwanaście osób i raniąc jedenaście. Wśród ofiar byli przede wszystkim dziennikarze i rysownicy czasopisma.

„Charlie Hebdo” pozostawało na radarach islamskich ekstremistów od roku 2006. Wszystko dlatego, że jego dziennikarze często przedrukowywali satyryczne rysunki oraz komiksy, dotyczące muzułmanów, nie szczędząc wizerunku Mahometa.

Mimo że siedziba redakcji niemal doszczętnie spłonęła w roku 2011, skupieni wokół niej pracownicy nie zaprzestali kontrowersyjnych publikacji. Ostatecznie doprowadziło to do mrożącego krew w żyłach ataku, którego dokonali Saïd i Chérif Kouachi. Mimo śmierci tak wielu osób, już w tydzień później tysiące muzułmanów w czeczeńskim Groznym protestowało przeciwko treściom pisma. Należy jednak podkreślić, że nie wszyscy wyznawcy islamu są jednoznacznie negatywnie nastawieni do „Charlie Hebdo”. Hussein Ibish stwierdził na przykład, że bluźnierstwo jest w oczach tych, którzy wygwizdali publikacje tygodnika.


Satyra w Polsce

Polskie tygodniki również przedrukowują satyryczne, niekiedy bardzo kontrowersyjne rysunki. Na wyrażanie swojego zdania, nawet w szokujący i czasem niezbyt przyjemny sposób, pozwala demokracja. Oczywiście, sprawa wygląda całkiem inaczej, kiedy publikacje w jawny sposób ranią uczucia (nie tylko religijne) czytelników. Wtedy, zgodnie z obowiązującym prawem, można redakcję pozwać, domagając się usunięcia rysunku oraz odszkodowania. Na szczęście jednak, nikt nie targa się na życie polskich satyryków.

Dobrym przykładem czasopisma, publikującego kontrowersyjne teksty i komiksy staje się tygodnik „NIE”, wydawany w Warszawie od ponad ćwierć wieku. Jego redaktorem naczelnym jest Jerzy Urban a profil czasopisma określić można jako antyklerykalny, lewicowy i z gruntu satyryczny. Świadczą o tym choćby ekspresyjne rysunki, które odnaleźć można w „NIE”. Często za temat obierają sobie genitalia (obrazek, w którym nagi mężczyzna zamiast penisa, ma przyczepiony do jąder mózg) i niepozbawione są kontekstów seksualnych (kobieta w wojskowym hełmie maszeruje odziana jedynie w biało-czerwone pończochy, niosąc swoje piersi, zakończone intensywnie czerwonymi sutkami na tacy). Tego rodzaju tematyka zestawiona jest z symbolami, kojarzącymi się z Polską, a zwłaszcza z kolorystyką flagi, co zdecydowanie ma charakter kontrowersyjny.

Satyryczne rysunki tygodnika "NIE"

Czasopism o zacięciu satyrycznym jest w Polsce oczywiście więcej. Warto podać tutaj choćby antyklerykalne „Fakty i Mity”. Satyryczne rysunki w polskiej prasie najczęściej dotyczą bieżących spraw, zwłaszcza politycznych, ale również społecznych, albo – tak jak w przypadku „NIE” – odzwierciedlają po prostu główne postulaty i przekonania redakcji czasopism.

Nikt nie zaprzecza, że rysunki satyryczne mogą łatwo przekroczyć granicę między ironizowaniem a ośmieszaniem, nikt jednak nie może pogodzić się z wymierzaniem sprawiedliwości samemu. Hattar powinien mieć szansę na sprawiedliwy proces. Nie można dopuścić, by niewygodni artyści byli dalej likwidowani przez islamskich ekstremistów.

JS

Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto
W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą

Continental i John Deere, amerykański lider na światowym rynku w dziedzinie technologii rolniczych, rozpoczynają współpracę w zakresie oryginalnego wyposażenia
Rośliny motylkowate zarówno drobnonasienne, jak i grubonasienne są cenione głównie ze względu na wysoką zawartość białka i korzystny wpływ na żyzność gleby
Fala upałów, która od kilku dni przetacza się przez Europę, jest dobrym przyczynkiem by uczulić przewoźników na to, jak w tak ciężkich warunkach transportować towar, w szczególności produkty szybko zbywalne, a więc żywność, by nie traciła ona na wartości
lisko 400 przedstawicieli najważniejszych podmiotów skupionych wokół polskiego rynku żywności konwencjonalnej i ekologicznej wzięło udział w pierwszym Kongresie Rolnictwa i Żywności Ekologicznej ECO FOOD 360, którego organizatorem był Carrefour Polska
Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW organizowana jest przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych od 1999 roku
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl