W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 23 września 2019 | Imieniny: Bogusława, Tekli, Liberta

Aktualności

Seks-roboty zastąpią w sypialni prawdziwych ludzi?

2016-09-27

Produkcja erotycznych gadżetów to ogromny, wielomiliardowy biznes. Obecnie, za relatywnie niedużą kwotę, można je nabyć wszędzie. Sexshopy i sklepy internetowe oferują wybór produktów, dostosowanych do potrzeb każdego. W tym przemyśle istotną rolę odgrywają seks-lalki, w założeniu mające spełniać erotyczne potrzeby mężczyzn.

Naturalną ewolucją tego rodzaju zabawek stały się seks-roboty. I nie jest to pieśń odległej przyszłości, ani wizja roztaczana w produkcjach z gatunku science-fiction, ale coś, co dzieje się i powstaje na naszych oczach. Czy seks-roboty wkrótce podbiją erotyczny rynek? Czy zmienią oblicze seksu?


Próby podejmowane od dawna

Rozwój technologii przyniósł ze sobą nie tylko istotne dla codziennego życia innowacje, ale również znaczący postęp w przemyśle erotycznym. Roboty i robotyzacja przestały być odległą mrzonką, a stały czymś dostępnym tu i teraz.

Pierwsze próby stworzenia kobiety idealnej, czyli damskiego seks-robota, pojawiły się już niemal dekadę temu. Zaowocowało to tym, że w 2010 roku na targach Adult Entertainment Expo, odbywających się w Las Vegas, firma True Companion zaprezentowała swojego seks-robota Roxxxy.

Sztuczna kobieta niewiele różniła się od klasycznych seks-lalek, ale w przeciwieństwie do nich – potrafiła mówić. Jej zasób słownictwa, co prawda nie był specjalnie duży, ale reagowała na to, co się z nią robi. Na przykład gdy właściciel złapał ją za dłoń, Roxxxy odpowiadała, że lubi jego dotyk. W pamięci oprogramowania miała również wgrane różne typy osobowości, a mężczyzna, zainteresowany robotem, mógł wybrać tę, która najbardziej go interesuje, na przykład namiętną lub oziębłą.

Twórcy zapowiadali, że będzie istniała możliwość uzupełniania zasobu słownictwa Roxxxy. Miały temu służyć wydawane, co jakiś czas aktualizacje, wgrywane do robota za pomocą komputera przenośnego. Dlatego właśnie przy zakupie nowoczesnej seks-lalki, której cena wahała się od siedmiu do dziewięciu tysięcy dolarów, producenci dodawali gratis laptopa.

Roxxxy i jej twórca


Przerażająca precyzja

Humanoidalne roboty, stworzone do seksu mają tę przewagę nad popularnymi dmuchanymi lalkami, że są wykonane z niesamowitą precyzją. Cel jest jeden. Jak najlepiej imitować prawdziwą kobietę; stworzyć jej idealną kopię.

W związku z powyższym nie tylko skóra robota przypomina ludzką, emitując ciepło, ale również producenci postarali się o to, by dało się wyczuć „puls” robota, usłyszeć jego „oddech”, a nawet... poczuć zapach. To wszystko jest już faktem i, zarówno nowocześniejsze wersje Roxxxy, jak i RealDoll, wartej około siedmiu tysięcy i sprzedawanej w setkach egzemplarzy, oferują właścicielom zaawansowaną imitację prawdziwego ciała.

Producenci, zajmujący tworzeniem seks-robotów, zapewniają jednak, że w ciągu najbliższych lat przemysł znacząco się rozwinie. Matt McMullen, pracujący nad Denise, wskazuje, że jego droid, będzie się różnił od innych zaawansowanym systemem sztucznej inteligencji. Oznacza to, że sztuczna kobieta, będzie mogła spełniać zachcianki mężczyzn na wielu polach, począwszy od przyodziania bielizny, którą preferuje, a skończywszy na zmianie zapachu ciała i narządów płciowych na taki, jaki właścicielowi najbardziej odpowiada.

Ponadto Denise, w przeciwieństwie do wcześniej opisywanych robotów, będzie poruszać się samodzielnie, a także umożliwi prowadzenie konwersacji, przez wgrany system sztucznej inteligencji.

Seks-robot zamieszony na stronie www.valeriandone.it

Zaawansowane prace nad ludzkimi droidami mogą przerażać. Humanoidalne roboty coraz doskonalej imitują nas samych. Wprowadzenie ich do sypialni wydaje się więc o tyle niebezpieczne, że, być może, zaczną one zastępować drugiego człowieka. Jeśli zaawansowana technologicznie Denise (której prototypy można już nabyć za kwotę około czterdziestu tysięcy dolarów), stanie się szeroko dostępna na rynku, istnieje prawdopodobna obawa, że wielu mężczyznom wystarczy do prowadzenia satysfakcjonującego życia erotycznego. A to z kolei, w nie tak dalekiej przyszłości, może się przełożyć nie tylko na osłabienie relacji z prawdziwymi ludźmi, ale również – negatywnie wpłynąć na przyrost naturalny.

JS

Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki
Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek
Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury

Rozgoryczenie producentów rzepaku jest ogromne
Napędzają maszyny, ciągną przyczepy i urządzenia rolnicze
GUS opublikował dzisiaj wstępny szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych
Technologia w służbie naturze – GPS pozwala ratować pszczoły Kradzieże uli to prawdziwa zmora hodowców pszczół i producentów miodu
Nadeszły żniwa
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl