W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 21 października 2019 | Imieniny: Urszuli, Hilarego, Celiny

Aktualności

Kiedy polityka wkracza do urzędów

2016-09-29

Biurokracja nigdy nie była dobrze postrzegana przez społeczeństwo. Ciągnące się tygodniami, skomplikowane procedury niejednemu z nas dały się we znaki. Tym bardziej, że wstąpienie do Unii Europejskiej, skutkowało powstaniem dziesiątek nowych urzędów. Z założenia jednak, urzędnicy, przestrzegający porządku w dokumentacjach i kierujący nas – krok po kroku – w stronę osiągnięcia celu, służą petentom. W ramach swoich obowiązków mają nam pomagać. Słowem, urzędy są dla społeczeństwa, nie dla polityki. Co jednak, kiedy ta bezceremonialnie do nich wkracza?


Obejrzeli „Smoleńsk” prawie za darmo

Od publikacji pierwszego zwiastuna „Smoleńska” wiadomo było, że państwo traktuje go jako istotny element prowadzonej polityki historycznej. Dążono do tego, by film obejrzało jak najwięcej Polaków, a także, by skutecznie rozwijać jego dystrybucję za granicą. Przesunięta na okres powakacyjny premiera skutkowała również tym, że sale kinowe odwiedziły setki tysięcy uczniów.

Na tym jednak nie skończyły się ambicje Prawa i Sprawiedliwości. Swoje apogeum osiągnęły one w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie. Marszałek Władysław Ortyl postanowił, że zafunduje urzędnikom seans filmu „Smoleńsk”.

Promocyjne bilety, kosztujące zaledwie pięć złotych, zostały pokryte z funduszu socjalnego. Co to oznacza? Po pierwsze to, że marszałek sam zadecydował, jak wyda pieniądze, które z założenia mają być przeznaczone na cele, jakie w porozumieniu z pracodawcą wskażą pracownicy, np. bony zakupowe. Po drugie, że jest to pierwsza inicjatywa, która sprawiła, że za środku z fundusz socjalnego, urzędnicy udali się do kina. Inicjatywa, dodajmy, z założenia słuszna. Ale czy naprawdę pracownicy nie mogliby sami zdecydować, jaki seans pragną zobaczyć? Czy nadużywanie władzy, by zwiększyć frekwencję filmu jest akceptowalne?

Oczywiście, nie wykluczone, że większość zatrudnionych w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie po prostu chciała „Smoleńsk” zobaczyć. Wydaje się jednak, że w takim razie mogła udać się na seans filmu prywatnie, a pieniądze z funduszu socjalnego wydać na cele niepolityczne.


Chcesz wziąć wolne na czarny protest? Jasne, tylko daj wcześniej znać!

Polityka wdarła się nie tylko do Rzeszowa, pozostawiając swój ślad również w częstochowskich i gdańskich urzędach. Tym razem nie chodzi o „Smoleńsk”, ale słynny czarny protest. Największe zgromadzenie kobiet, protestujących przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej, ma odbyć się w poniedziałek trzeciego października. Do akcji włączą się dziesiątki polskich miast.

W związku z tym, że protest planowany jest na poniedziałek, wiele osób postanowiło nie iść do pracy ani na uczelnię, tylko wziąć udział w kolektywnym przemarszu. W odpowiedzi na tę ideę prezydenci Częstochowy i Gdańska: Krzysztof Matyjaszczyk oraz Paweł Adamowicz zapewnili urzędniczki w swoich miastach, że bez problemu mogą wziąć udział w strajku, o ile z wyprzedzeniem powiadomią o tym przełożonych.

Wysoko postawieni politycy dali więc pracującym w urzędach kobietom zielone światło na poniedziałkowe zwolnienia. Dlaczego nie jest to do końca dobre? Dlatego, że wyrażają tym samym sugestię, że urzędniczki powinny wziąć w proteście udział, albo przynajmniej taką opcję rozważać. Ponadto, niejako z góry usprawiedliwiają kobiety przed ich szefostwem, odbierając mu ewentualne argumenty. W ten sposób politycy bezpośrednio ingerują w sprawy niezależnych urzędów.

Udanie się na seans filmu „Smoleńsk”, czy wzięcie udziału w czarnym proteście powinno być indywidualną decyzją każdego z nas. Na tym polega wolność wyboru. Taką wolność powinni mieć również urzędnicy. „Smoleńsk” i czarny protest mają wymiar polityczny, a nakłanianie urzędników do brania udziału w określonych, politycznych wydarzeniach nie powinno mieć miejsca w demokratycznym kraju.

JS

Wychodząc na przeciw temu hasłu, redakcja TVEXPO przyjrzała się naszym rodzimym producentom żywności
Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki
Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek

Nie można utrzymywać sytuacji, że rolnik ma najmniejszy udział w cenie finalnej żywności na rynku – powiedział w sobotę w Małym Pułkowie koło Wąbrzeźna (Kujawsko-pomorskie) minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski
Jabłka, śliwki, gruszki, maliny i jeżyny zebrane? Pora na cięcie gałązek
XX Hubertus Spalski – odbywający się w dniach 26-27 października 2019 roku w miejscowości Spała, w województwie łódzkim – to największa otwarta impreza myśliwska i jeździecka w Polsce
Pocżątek października to tradycyjnie okres rozpoczęcia zbiorów kukurydzy na ziarno
Emisje CO2 są głównym czynnikiem przyczyniającym się do globalnego ocieplenia
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl