W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 16 grudnia 2019 | Imieniny: Albiny, Zdzisławy, Adelajdy

Aktualności

Aborcyjna gra polityczna

2016-10-06

23 września Sejm odrzucił projekt ustawy liberalizujący przepisy aborcyjne. Wczoraj odrzucił projekt całkowicie zakazujący przerywanie ciąży. Wyrzucenie do śmietnika projektu liberalizującego prawo spotkało się ze zdecydowaną reakcją społeczeństwa. Środowiska feministyczne przy poparciu wielu środowisk politycznych i społecznych (m.in. Komitetu Obrony Demokracji) zorganizowały w wielu polskich miastach "czarne protesty". Wypadałoby się zastanowić czy angażując się po jednej czy drugiej stronie nie staliśmy się "pionkami" politycznej gry...

Kości zostały rzucone

Odrzucenie ustawy liberalizującej prawo aborcyjne doprowadziło do masowych wystąpień polskiego społeczeństwa. Na ulice polskich miast wyszły dziesiątki tysięcy osób. Natychmiast protestujących poparły m.in. Nowoczesna, Platforma Obywatelska, Sojusz Lewicy Demokratycznej czy też Komitet Obrony Demokracji. Polacy zaczęli dyskutować o aborcji. W wielu domach rozgorzały dyskusje na ten temat. Duża liczba znajomości rozpadła się poprzez ideologiczny konflikt. Widząc to wszystko, niektóre stronnictwa polityczne, a także organizacje pozarządowe wywęszyły spisek! Oto bowiem zarzucono partii rządzącej, że tematem zastępczym próbuje "przykryć" podpisanie umowy CETA, czyli porozumienia gospodarczo-handlowego Unii Europejskiej i Kanady. Wychodzi na jaw, że politycy PiS-u są negatywnie nastawieni do projektu tejże umowy. Największym przeciwnikiem jest minister Zbigniew Ziobro. Wczoraj krytycznie odniosła się do tego tematu poseł Krystyna Pawłowicz. Oczywiście temat CETA jest aktualny i nie ma w rządzie jednomyślności, ale nikt nie próbuje "chować go pod dywan". Można zrozumieć organizacje przestrzegające przed umową handlową, ale czy przypadkiem nie dały się one zmanipulować? W ostatnim czasie coraz częściej mamy do czynienia z publicznymi manifestacjami. Czy nie jesteśmy świadkami pełzającej demolki społecznej? To pytanie jest bardzo istotne, tym bardziej po wczorajszym wystąpieniu posła Platformy Obywatelskiej, który proponował przerwę w obradach komisji (zajmującej się projektami ustaw aborcyjnych) aż do 11 stycznia przyszłego roku!

Wolność, Równość, Demokracja!

Od grudnia ubiegłego roku działa w Polsce Komitet Obrony Demokracji. Szczytny cel, jakim jest obrona podstawowy wartości obywatelskich, stał się pretekstem do licznych protestów. W maju br. powołano tzw. Komitet Wolność, Równość, Demokracja, w skład którego wchodzą m.in. KOD, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Nowoczesna, Partia Zieloni oraz liczne stowarzyszenia (np. Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej). To przedstawiciele tych środowisk dumnie maszerowali w "czarnych protestach". Projekt ustawy liberalizującej stał się zatem atrybutem walki tych grup. Dlaczego? Dotychczasowy kompromis jest chwalony przez większość posłów polskiego parlamentu. Ustawa liberalizująca zakłada natomiast, że przerwanie ciąży byłoby dozwolone do 12. tygodnia bez dodatkowych warunków, a po tym terminie - w takich przypadkach, jak obecnie. Z pewnością taki projekt zostałby prędzej czy później odrzucony (patrząc na stosunek posłów do dotychczasowego kompromisu). Idźmy dalej. Gdyby PiS w ogóle nie rozpatrzył projektu obywatelskiego - doszłoby do protestów. Gdyby PiS odrzucił projekt po pierwszym czytaniu - doszłoby do protestów. Gdyby PiS ostatecznie go odrzucił - doszłoby do protestów.

Sprawa robi się coraz mniej pachnąca, dzięki wypowiedzi posłów Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej podczas obrad komisji sprawiedliwości. Dyskutując nad projektem całkowicie zakazującym aborcji przedstawiciele tych dwóch partii domagali się procedowania nad tą koncepcją aż do stycznie przyszłego roku. Następnie doszło do awantury, w której zarzucono politykom PiS-u nie przestrzegania regulaminu. Coś tu nie gra! Najpierw oburzeni wyrażali poparcie dla środowisk liberalnych, teraz bronią projektu konserwatystów. Wydaje się jednak, że chodzi o coś całkowicie innego. Nie chodzi o jakiekolwiek projekty a o "czas". Przedłużanie w czasie dyskusji na temat aborcji potęgowałoby kolejne publicznej wystąpienia. A kto lubi destabilizować sytuację w kraju? Odpowiedź jest bardzo prosta i chyba każdemu znana - jest to Komitet Obrony Demokracji.

Naiwność zwyciężyła

Niestety tak jest, zwyciężyła naiwność. Owszem można było sądzić, że ta gra polityczna była pomysłem Prawa i Sprawiedliwości. Pod jej płaszczykiem przyjęłoby się porozumienie handlowe z Kanadą i byłoby OK. Chłodna kalkulacja pokazuje, że przedkładanie tematu aborcji byłoby strzałem w kolano. Tematy ideologiczne bardzo różnią Polaków i od dziesiątek lat są przyczyną sporów i masowych protestów. Natomiast byłoby to na rękę rodzącej się koalicji opozycyjnej. Wielu przedstawicieli opozycji kreśli porozumienie anty-pisowskie w przyszłych wyborach. Wykorzystywanie naiwności Polaków jest zatem bardzo przydatne. Polityka strachu robi swoje. W tej swoistej grze politycznej tak czy owak przegrałaby partia rządząca. Wystarczy logicznie ocenić sytuację, aby odpowiedzieć sobie na pytanie komu tak naprawdę zależało na podgrzewaniu emocji wokół aborcji...

BC

Przed nami okres gorączkowych przygotowań do świąt Bożego Narodzenia
Czasami czujemy się wypaleni pracą na etacie jednak nie wszyscy mamy dość odwagi aby stworzyć własny biznes od podstaw
Jeśli właśnie zakupili Państwo lub dopiero zamierzają nabyć swoje upragnione "M" lub dom to na pewno równolegle rozważacie w jaki sposób umeblować własne "4 kąty"
Wychodząc na przeciw temu hasłu, redakcja TVEXPO przyjrzała się naszym rodzimym producentom żywności
Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki

Zboża ozime: Jak widać w tych już zimowych dniach dużo się dzieje
Doskonalenie i wdrażanie innowacyjnych technologii produkcji rolnej, techniki rolniczej i uprawy roślin to ważne wyzwanie, przed którym stoi polskie rolnictwo
Zbiory kukurydzy na ziarno są zakończone
Rolnicy coraz częściej rezygnują z tradycyjnej płużnej oraz bezpłużnej uprawy roli i sięgają po innowacyjne technologie w zakresie polowej produkcji roślinnej, w tym Mzuri Pro-Til
Choć zbiory roślin okopowych czy kukurydzy oraz uprawki przedsiewne są już zakończone, nie oznacza to końca pracy
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl