W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 16 lipca 2019 | Imieniny: Mariki, Benity, Dzierżysława
Header

Aktualności

Zwierzyna do ostrzału

2016-10-10

W ostatnim czasie w środowiskach łowieckich, a także wśród ekologów dużo mówi się o zwiększonych odstrzałach zwierzyny. Minister środowiska, Jan Szyszko, poinformował ostatnio, że roczny odstrzał dzików w związku z afrykańskim pomorem świń może wzrosnąć do 250 tys. sztuk. Mimo, iż liczba lekko szokuje to wszystko przebiega zgodnie z rekomendacjami Unii Europejskiej. W Polsce powinno żyć 135,5 tys. dzików (0,5 osobnika na km kw). Okazuje się, że (wg stanu stan na 10 marca 2016) jest ich ok. 245 tysięcy. "W tej chwili w związku z ASF każde z kół łowieckich zobowiązane jest do robienia inwentaryzacji i na bazie inwentaryzacji planować odstrzał"- wyjaśniał minister. Dotychczas odstrzał dzików wahał się od 200 do 250 tys. dzików rocznie.

Myśliwi podczas polowania na dziki

Parki Narodowe nie chcą jeleni?

Dyrekcja Babiogórskiego Parku Narodowego (BPN) z powodu nadmiernej populacji jeleni apeluje do myśliwych, by dokonali odstrzału zwierząt. Po wielu miesiącach badań i analiz Babiogórski Park Narodowy kończy przygotowywać tzw. „Plan Ochrony”. Dokument będzie obowiązywał przez najbliższe 20 lat! Ważną częścią raportu jest reaktywacja lasu jodłowego, który został zlikwidowany około 100 lat temu. Dlatego redukcja zwierzyny jest tym bardziej potrzebna. Dlaczego? Mimo, iż leśniczy sadzą jodły to młode drzewka są karmą dla jeleni. Dyrektor BPN tłumaczy, że "dla zwierząt jodła to wielki przysmak i dlatego nawet ze starszych drzew obgryzają korę". Ile jeleni miałoby być odstrzelonych? Dyrekcja nie podała konkretnej liczby, ale powinno być maksimum kilkadziesiąt sztuk, a obecnie jest około 200. Jeśli minister środowiska wyda takie pozwolenie to odstrzał rozpocznie się prawdopodobnie w przyszłym sezonie letnim i będzie powtarzany co roku.

Myśliwi pokazują swoje "zdobycze" z polowania

Szkodliwe bobry?

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Białymstoku planuje wydać zezwolenie na odstrzał trzech tysięcy bobrów w ciągu trzech lat. Należy pamiętać, że bobry są objęte częściową ochroną! Odstrzały bobrów są planowane również m. in. na Warmii i Mazurach czy na Podkarpaciu. Jak podaje Państwowa Agencja Prasowa - RDOŚ uzasadnia planowane odstrzały wzrostem wypłacanych odszkodowań za zniszczone przez bobry np. groble przy stawach rybnych czy zalane pola. Północno-wschodnia Polska należy do regionów, gdzie bobrów jest najwięcej w kraju. Wypłaca się też największe odszkodowania z tytułu działalności tych zwierząt. Łącznie w latach 2008-2015 wypłacono ok. 16 mln zł odszkodowań za tzw. szkody bobrowe. - Tereny szczególnie cenne dla zachowania populacji bobra europejskiego, jakimi są rezerwaty przyrody oraz parki narodowe, na terenie których nie wyznacza się obwodów łowieckich, zostały wyłączone z przedmiotowych zarządzeń - podaje RDOŚ. Wg danych GUS w Polsce w 2014 r. było 100,2 tys. bobrów, z czego 15 tys. w Podlaskiem (dla porównania w 2000 r. było 24,4 tys. bobrów, a w 2011 78,1 tysięcy).

Polowanie na bobry

Ekolodzy i myśliwi protestują

W każdym przypadku głos zabierają zainteresowani myśliwi i ekolodzy. Odstrzał dzików krytykowany jest głównie przez myśliwych. Nowa ustawa dotycząca zwalczania skutków Afrykańskiego Pomoru Świń powoduje, że za brak realizowania planów łowieckich, myśliwi mają być karani. Dodatkowo dodatkowe obowiązki utrudnią pracę myśliwym, dla których łowiectwo jest zajęciem realizowanym w czasie wolnym, po pracy. Również i odstrzał jeleni powoduje niezadowolenie licznych grup ekologów. Twierdzą, że w całej sprawie chodzi o zaspokojenie ambicji myśliwych, a nie o ochronę przyrody.

Znacznie więcej emocji wśród ekologów wzbudza decyzja o odstrzale bobrów. Wg nich regionalne dyrekcje ochrony środowiska "nie uzasadniły wyczerpująco braku alternatywnych do odstrzału metod przeciwdziałania niepożądanej aktywności bobrów". Ekolodzy uważają za "skandaliczne" to, że odstrzał bobra ma być także prowadzony na tych obszarach leśnych i chronionych", gdzie jego działalność jest ważna dla takich gatunków zagrożonych jak: bocian czarny, dzięcioł trójpalczasty, dzięcioł białogrzbiety, dubelt czy orlik krzykliwy. Przypominają przy tym, że na ochronę tych gatunków wydawane są miliony euro z różnych projektów. - Można zrozumieć to, że bobry przeszkadzają rolnikom, jednak kuriozalnym pomysłem jest prześladowanie bobrów na obszarach chronionych, bo gdzie mają się podziać jeśli nie w ich obrębie? Regionalne Dyrekcje w procesie decyzyjnym całkowicie pomijają również funkcję retencyjną pełnioną przez bobry. Na małą retencję wykonywaną przez człowieka również wydawane są grube miliony - mówi Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

Zwierzęta w trudnym położeniu

Łowiectwo zawsze konfliktowało ekologów z myśliwymi. Dla pierwszych liczy się zapewnienie wolności faunie i florze. Ingerencja człowieka powinna ograniczyć się do minimum. Środowisko wspierane jest przez obrońców zwierząt, którzy krytykują "zabijanie" zwierzyny podczas polowań. Całkowicie inaczej podchodzą do tego myśliwi, dla których łowiectwo stało się hobby. Poza tym, że poszerzają własne zainteresowania to wspomagają naturę. Odstrzały są niezbędne do regulowania populacji poszczególnych gatunków. Wśród ludzi "sąsiadujących" ze zwierzyną często słychać głosy krytyczne. Dzikom i jeleniom zarzuca się niszczenie pól uprawnych i łąk, bobry powodują ogromne straty, których wysokość liczy się w milionach. Niewątpliwie potrzebny jest kompromis pomiędzy ekologami a ministerstwem środowiska. Kompromis, który nie będzie opierał się na ideologii a na bilansie zysków i strat. W tym przypadku liczy się i naturalne środowisko i człowiek.

BC


Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto
W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą

Continental i John Deere, amerykański lider na światowym rynku w dziedzinie technologii rolniczych, rozpoczynają współpracę w zakresie oryginalnego wyposażenia
Rośliny motylkowate zarówno drobnonasienne, jak i grubonasienne są cenione głównie ze względu na wysoką zawartość białka i korzystny wpływ na żyzność gleby
Fala upałów, która od kilku dni przetacza się przez Europę, jest dobrym przyczynkiem by uczulić przewoźników na to, jak w tak ciężkich warunkach transportować towar, w szczególności produkty szybko zbywalne, a więc żywność, by nie traciła ona na wartości
lisko 400 przedstawicieli najważniejszych podmiotów skupionych wokół polskiego rynku żywności konwencjonalnej i ekologicznej wzięło udział w pierwszym Kongresie Rolnictwa i Żywności Ekologicznej ECO FOOD 360, którego organizatorem był Carrefour Polska
Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW organizowana jest przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych od 1999 roku
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl