W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 18 września 2019 | Imieniny: Stefanii, Irmy, Stanisława
Header

Aktualności

„Nie dla homoseksualizmu”, czyli o poglądach Camerona

2016-10-12

Znany ze swoich kontrowersyjnych poglądów psycholog dr Paul Cameron przybył wczoraj z wizytą do Polski. Jego wykładowi, który odbył się na zaproszenie Ruchu Narodowego, towarzyszyła aura skandalu – pod Sejmem skupiło się setki pikietujących przeciwko homofobii. Wszystko to dlatego, że Cameron jest zadeklarowanym przeciwnikiem homoseksualizmu.


Usunięty za poglądy?

Manifestacja organizacji, które zajmują się działaniem na rzecz osób LGBT nie dziwi. Dlaczego? Otóż wypowiedzi Camerona nie należą do najbardziej zachowawczych. W polskim Sejmie mówił między innymi, że prowadzenie polityki, która schlebia środowiskom homoseksualnym doprowadziło do zwiększenia liczby młodych Amerykanów, którzy tę orientację deklarują. Co więcej, wskazał również, że, cytując portal wp.pl: „homoseksualiści są jedyną grupą (w odróżnieniu od np. prostytutek czy narkomanów) wśród której nie udaje się ograniczyć rozwoju epidemii wirusa HIV”.

Ostre poglądy Camerona w kraju, w którym homofobia jest oficjalnie tępiona sprawiły, że badacz miał zostać usunięty z Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego za pogwałcenie kodeksu etycznego oraz skargi na merytoryczną poprawność badań. Mimo że Paul Cameron nie potwierdza tej informacji stała się ona argumentem pikietujących pod Sejmem działaczy. Zauważali oni bowiem, że zapraszanie na wykłady naukowca usuniętego z APA dowartościowuje go i nadaje mu wyższą rangę niż ma w rzeczywistości.

Bez wątpienia poglądy Camerona są skrajne: postuluje on prawny zakaz homoseksualizmu oraz brak pozwolenia na nauczanie przez geje i lesbijki w szkołach, gdyż mogłoby to doprowadzić do demoralizacji uczniów. Wskazuje, że średnia życia homoseksualistów jest niższa nawet o trzy dekady od heteroseksualistów oraz, że dzieci wychowywane przez opiekunów jednopłciowych mają gorsze życie. Jakie przesłanki stoją za tak drastycznymi opiniami?

Paul Cameron


Częstsze przypadki zachorowań?

Lata siedemdziesiąte w Stanach Zjednoczonych były czasem powstawania i prężnego działania klubów i miejsc schadzek, przeznaczonych dla osób homoseksualnych. Nienormatywna orientacja stanowiła wtedy jeszcze tabu, a geje i lesbijki dużo częściej niż dzisiaj stawały się ofiarami homofobii.

Miejsca nieoficjalnie dedykowane homoseksualistom szybko zaczęły zyskiwać na popularności. Stanowiły swoisty azyl dla osób społecznie wykluczanych, jak również umożliwiały poznanie partnera lub partnerki. Brak społecznego zrozumienia sprawiał jednak, że homoseksualiści ze swoim popędem seksualnym musieli żyć w cieniu. Skutkowało to zaspokajaniem swoich potrzeb z przypadkowo spotkanymi osobami, pragnącymi doznać tego samego.

Dr med. John R. Diggins w swojej pracy, dotyczącej zagrożeń, wynikających z seksu homoseksualnego podaje następujące dane: „w badaniach przeprowadzonych w roku 1978, 75% białych homoseksualistów deklarowało posiadanie więcej niż 100 męskich partnerów seksualnych w ciągu życia 15% miało 100-249 partnerów seksualnych; 17% 250-499; 15% miało 500-999, a 28% zadeklarowało posiadanie więcej niż 1000 męskich partnerów seksualnych.”

Zauważył on jednocześnie, że monogamia w związkach gejów, lesbijek i biseksualistów była w tamtym okresie zjawiskiem rzadkim. Częste zmienianie partnerów seksualnych budziło nie tylko obiekcje natury moralnej, ale również skutkowało ogromnym odsetkiem zarażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową, a zwłaszcza HIV.

Po wybuchu epidemii AIDS homoseksualiści stali się jedną z największych grup ryzyka. Do tej pory wirus HIV jest jednym z najgroźniejszych na świecie. Chociaż zgony homoseksualistów chorych na tę chorobę w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych (w tym rozpoznawalnych, jak Freddie Mercury), sprawiły, że coraz więcej mówiło się o homoseksualizmie w kontekście ostrzegania przed nagminnym zmienianiem partnerów seksualnych. Część gejów i lesbijek przyjęła do siebie te uwagi, zmniejszając częstotliwość i intensywność współżycia.

Freddie Mercury

Mimo to, w roku 2014 Światowa Organizacja Zdrowia alarmowała, że wciąż rośnie odsetek zarażeń wirusem HIV wśród homoseksualistów. Po raz pierwszy wzywała też mężczyzn, którzy uprawiają seks gejowski, do prewencyjnego przyjmowania leków antyretrowirusowych. Nie zmienia to jednak faktu, że działania, mające na celu uświadamianie środowisk homoseksualnych przynoszą efekty. Zarażonych jest coraz mniej.

Biorąc pod uwagę kontekst historyczny, tezy postulowane przez Paula Camerona mogą się wydawać zaskakujące. Wszak to właśnie wtedy, gdy homoseksualiści musieli kryć swoją orientację z obawy przed publicznym, a wcześniej także prawnym, potępieniem, wzrost zachorowań na groźne choroby przenoszone drogą płciową był najwyższy. W momencie kiedy kraje zdecydowały się walczyć z homofobią, a także szerzyć edukację, dotyczącą nieheteronormatywnego seksu, liczba patologii zmalała. Obawa Camerona przed negatywnym wpływem homoseksualizmu dziwi tym bardziej, że światowe organizacje psychologiczne, uznały odmienną orientację seksualną za niezagrażającą zdrowiu psychicznemu. Wydaje się, że głośne nawoływanie do dyskryminacji jest mniej skuteczne niż szerzenie odpowiedniej edukacji w tym zakresie.

JS

Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek
Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto

Rozgoryczenie producentów rzepaku jest ogromne
Napędzają maszyny, ciągną przyczepy i urządzenia rolnicze
GUS opublikował dzisiaj wstępny szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych
Technologia w służbie naturze – GPS pozwala ratować pszczoły Kradzieże uli to prawdziwa zmora hodowców pszczół i producentów miodu
Nadeszły żniwa
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl