W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 20 czerwca 2019 | Imieniny: Bogny, Florentyny, Bożeny

Aktualności

Zakazane sterydy kuszą sportowców, czyli o aferach dopingowych

2016-10-13

Wczoraj polskie media obiegła informacja, że Anita Włodarczyk pobiła kolejny rekord: w ciągu miesiąca zdobyła dwa złote medale olimpijskie w rzucie młotem. Jeden wywalczyła na tegorocznych igrzyskach w Rio, natomiast drugi pochodzi z Londynu, gdzie Olimpiada odbyła się w roku... 2012. Jak jest to możliwe? Otóż, okazało się, że Rosjanka Tatiana Łysenko, która formalnie zwyciężyła na zawodach w Wielkiej Brytanii, musi zwrócić Włodarczyk medal. Anita zajęła wtedy drugie miejsce. Wszystko dlatego, że potwierdzono, iż Łysenko brała zakazany doping. Odebranie medalu jest jedną z konsekwencji stosowania sterydów.


Czym jest doping?

Doping, najkrócej rzecz ujmując, polega na sztucznym podnoszeniu wydajności fizycznej i psychicznej zawodnika. Ponieważ najłatwiej wykryć stosowanie środków farmakologicznych, to właśnie ten rodzaj dopingu jest najbardziej karany. Sterydy wykraczają poza naturalny trening i jako takie są zakazane w sporcie profesjonalnym.

Wynika to również z faktu, że stosowanie tego rodzaju farmaceutyków, zwłaszcza, jeśli nie towarzyszy mu ścisła kontrola medyczna, jest niebezpieczne dla zdrowia. Może powodować kalectwo, a nawet śmierć. Skutki zażywania sterydów niejednokrotnie objawiają się już po zakończeniu kariery zawodowej, ale doping może przypomnieć o sobie również w jej trakcie, na przykład pod wpływem nieprzewidzianych wypadków, czy uszkodzeń organizmu.

Oprócz dopingu farmakologicznego, polegającego na regularnym podawaniu zawodnikowi biologicznie czynnych związków chemicznych, istnieje również doping fizjologiczny, zakładający wtłaczanie krwi, przeszczep tkanek, czy niebezpieczne zbijanie masy poprzez chirurgiczne usuwanie tkanki tłuszczowej oraz doping genetyczny, wiążący się z ingerowaniem w kod DNA. Ten ostatni jest praktycznie niemożliwy do wykrycia, jednak stosuje się go rzadko ze względu na ogromne koszty oraz nieprzewidziane konsekwencje.

Mimo ryzyka, które wiąże się ze stosowaniem dopingu, wielu rozpoznawalnych sportowców decyduje się mu zawierzyć. Czynią to dlatego, że sterydy dają wymierne korzyści, zapewniając większą siłę i wytrzymałość, a co za tym idzie – umożliwiając osiągnięcie najlepszych rezultatów. Sztuczne stymulowanie ciała jest w sporcie nie tylko kategorycznie zabronione, ale również negatywnie odbierane przez innych sportowców. Świadczy o tym przykład Anity Włodarczyk, która w rozmowie z Polską Agencją Prasową stwierdziła, iż, stosując doping, „Łysenko ją okradła”.

Włodarczyk i Łysenko na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie


Śniadanie Mistrzów” i czasy swobody

Zanim doping został oficjalnie zabroniony, a zakaz ten konsekwentnie przestrzegany między innymi przez Światową Agencję Antydopingową, przemysł rósł w najlepsze. Przyjmuje się, że już przed wybuchem II wojny światowej sportowcy byli sztucznie wspomagani przez farmaceutyki.

Prawdziwa era dopingu przypada jednak na lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte, kiedy to królował syntetyczny testosteron. Najpierw z upodobaniem stosowali go Rosjanie, podając każdemu z reprezentujących kraj na olimpiadach sportowcowi, tabletki z testosteronem. Patent Sowietów wykradł John Ziegler, lekarz amerykańskiej drużyny podnoszenia ciężarów, który po przebadaniu kapsułek, namówił jedną z firm farmaceutycznych, aby sprzedawały syntetyczną pochodną testosteronu. Leki odniosły tak olbrzymi sukces, że zażywane były przez ogromny odsetek zawodników, którzy następnie odnosili zwycięstwo w ciężkiej atletyce. Regularne stosowanie tabletek do posiłków, zwykło się określać mianem „Śniadania Mistrzów”.

Szybko starano się ten stan rzeczy ukrócić, pod koniec lat sześćdziesiątych zakazując dopingu. Testosteron w końcu wyszedł z łask, natomiast już w latach dziewięćdziesiątych, triumfy święcić zaczął inny specyfik – nandrolon. Udowodnił on jednak, że metody wykrywania dopingu niekoniecznie są skuteczne. Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych korzystało bowiem z metody badania moczu, która okazała się wadliwa. Ofiarą błędnych diagnoz padło gro rozpoznawalnych sportowców. Wizerunek wielu z nich bezpowrotnie legł w gruzach.

Mistrzostwa Świata w Podnoszeniu Ciężarów 1954


Wielkie afery dopingowe

Igrzyska Olimpijskie w Seulu. Rok 1988. Finał setki mężczyzn wygrywa Kanadyjczyk Ben Johnson. Medale może się jednak cieszyć tylko do czasu. Wkrótce okazuje się bowiem, że w jego organizmie wykryto wyraźne ślady dopingu. Skutkowało to nie tylko odebraniem, zagarniętego w Seulu złota, ale również cofnięciem wszystkich medali Johnsona, zdobytych od roku 1987. Na tym się jednak historia nie kończy. Johnson zmuszony został do oddania nagrody srebrnemu medaliście – Carlowi Lewisowi. Problem polega jednak na tym, że wkrótce okazało się, że on również brał. Co więcej, w tamtym roku na sterydach była ósemka finalistów! Ostatecznie jednak, ukarany został jedynie Ben Johnson, który dożywotnio został zdyskwalifikowany za kolejny doping w roku 1993.

Ben Johnson

Posadami świata sportu wstrząsnęła jednak afera dopingowa, której bohaterem stał się znany i ceniony kolarz Lance Armstrong. Oskarżenia o stosowaniu przez niego dopingu zaczęły się pojawiać już w roku 2001. Śledztwo w sprawie zażywania przez sportowców środków niedozwolonych na własną rękę prowadził przeciwko niemu dziennikarz David Walsh, czego pokłosiem stała się bestsellerowa książka o możliwym dopingu Armstronga. Wiedzieli o nim wszyscy, próbowano zbadać, czy rzeczywiście kolarz stosuje doping, a w międzyczasie wygrywał raz za razem Tour de France, osiągając efekty, które bez sztucznego wspomagania prawdopodobnie nie byłyby możliwe.

W czerwcu 2012 Amerykańska Agencja Antydopingowa oficjalnie oskarżyła Armstronga o sięganie po zakazane sterydy. Po wielu perturbacjach, śledztwach i odmowach kolarza, który z organizacją nie chciał współpracować, w końcu kwestia stosowania dopingu została udowodniona a decyzja podjęta: Armstrong został dożywotnio zdyskwalifikowany jako kolarz oraz odebrano mu wszystkie tytuły zdobyte od sierpnia 1998 roku. Sportowiec ostatecznie przyznał się do stosowania dopingu w znanym amerykańskim talk show Oprah Winfrey.

Lance Armostrong

Doping w kolarstwie jest kwestią szeroko dyskutowaną nie tylko za sprawą Lance′a Armstronga, ale również tak zwanej Operación Puerto, czyli afery, która wybuchła w 2006 roku. Antybohaterem dopingowej „operacji” był doktor Eufemiano Fuentesa, który dostarczał kolarzom niedozwolone środki, jak również przeprowadzał nielegalne transfuzje krwi.

Problem dopingu w sporcie wydaje się sprawą nierozwiązalną. Ilość sportowców, którzy stosują sterydy zatrważa, tym bardziej, że nie wszyscy zostali na tej nielegalnej działalności przyłapani. W momencie pisania tego artykułu pojawiła się informacja, że Norweżka Therese Johaug, rywalka Justyny Kowalczyk została przyłapana na dopingu. W jej organizmie wykryto costebol – steryd anaboliczny. Wydaje się, że współczesne, wygórowane oczekiwania wobec sportowców, a także brak skutecznej metody walki z dopingiem sprawiają, że problem będzie istniał nadal.

JS

Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto
W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą

Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW organizowana jest przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych od 1999 roku
Europejska polityka rolna wymaga zrównoważenia pod względem środowiskowym i społecznym oraz szerokiej debaty publicznej
Zakład w Ligocie Dolnej koło Kluczborka zwiększy moce produkcyjne Cedrob Pasze o 30 tys
Döhler to jeden z największych podmiotów skupujących owoce i producent koncentratu jabłkowego w Polsce
Od siewników, ciągników i kombajnów, przez prasy do belowania słomy aż po rozdrabniacze
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl