W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 25 czerwca 2019 | Imieniny: Łucji, Wilhelma, Albrechta

Aktualności

Europa pod ostrzałem

2016-10-19

Do relacji z szeregu strzelanin, które rozgrywają się w Stanach Zjednoczonych jesteśmy przyzwyczajeni. Wiele osób wskazuje, że liczne zamieszki z bronią palną w roli głównej są wynikiem liberalnego prawa, na mocy którego nie jest trudno w taką broń się zaopatrzyć. Już Michael Moore, znany amerykański dokumentalista, w jednym ze swoich filmów pokazywał, jak łatwo zdobyć broń w kraju. Jeden z tamtejszych banków oferował nową śrutówkę, jako formę gratisu, jeśli właśnie w ich placówce zaciągnie się kredyt.

Okazuje się jednak, że nie tylko Stany Zjednoczone borykają się z problemem strzelanin. Coraz częściej śmierci od kul zdarzają się również w Europie. Niektóre wymiany ognia są formą zamachów, a niektóre – odpowiedzią na eskalację przemocy i coraz większe napięcia na kontynencie. We Francji, w Niemczech oraz Belgii nie dzieje się dobrze.


Śmierć u fryzjera

Wczoraj świat obiegła wiadomość o dwóch niebezpiecznych strzelaninach, które miały miejsce w Niemczech, a dokładnie w miastach Düren oraz oddalonym od niego o około sto kilometrów Hagen. W tym pierwszym do ataku doszło w... zakładzie fryzjerskim. Nieznany napastnik wtargnął do niego, grożąc bronią i pytając o pewną kobietę. Następnie zabarykadował się z nią w środku. Kiedy na miejsce przybyła policja zastała parę ranną.

Wkrótce potem mężczyzn zmarł, a kobieta z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Przyczyny strzelaniny nie są jeszcze znane. Równie makabryczna i niewyjaśniona sytuacja rozegrała się w Hagen. Tym razem ofiarą stała się nie fryzjerka, a agent ubezpieczeniowy. Napastnik najpierw groził mężczyźnie maczetą, a gdy ten zaczął w przerażeniu uciekać jedną z ulica Hagen, atakujący wyjął broń.

Kiedy policja przybyła na miejsce, próbowała perswadować zamachowcy, by ten schował broń. Na nic się to jednak zdało, więc służby bezpieczeństwa otworzyły ogień. Mężczyzna zginął na miejscu. Z kolei agenta ubezpieczeniowego przetransportowano do szpitala.

Te mrożące krew w żyłach zdarzenia, odbyły się w biały dzień, w miejscach publicznych, tłumnie uczęszczanych przez ludzi. I choć nikt postronny nie ucierpiał, trudno jest stwierdzić, czy następnym razem podobne ataki skończą się równie dobrze. Motywy działań napastników nie są co prawda znane, ale wpisują się w szerszą tendencję – reagowania przemocą na coraz większe napięcia, jakim poddawane jest społeczeństwo.

Policja na miejscu zdarzenia w Düren


Zakupy w cieniu kul

Niedawno, bo pod koniec września, do równie wstrząsającej sytuacji doszło w regionie paryskim we Francji. Jeden z supermarketów stał się miejscem strzelaniny. Zaatakował sześćdziesięciojednoletni mężczyzna. Według nieoficjalnych informacji do napaści doszło w wyniku prywatnych sporów. Senior, będący stałym bywalcem sklepu, rozmawiał z kobietą w średnim wieku oraz ze starszym mężczyzną.

Dyskusja najwyraźniej przybrała niezbyt fortunny dla niego obrót, gdyż wyjął broń, a następnie, w obecności niczego niespodziewających się pracowników i klientów supermarketu, postrzelił dwójkę osób, z którą przed chwilą prowadził ożywioną konwersację. Zaatakowani trafili do szpitala z poważnymi obrażeniami, a mężczyzna zbiegł, barykadując się we własnym domu. Po długiej rozmowie z policją, która na miejscu zjawiła się wkrótce potem, zdecydował się oddać w jej ręce.

Jest to tylko jeden z wielu makabrycznych przypadków, które w ostatnich miesiącach zdarzyły się w nie tak dużym przecież kraju. I chociaż w tym wypadku służby bezpieczeństwa wykluczają terroryzm, to szerząca się agresja, potwierdzana między innymi lipcowym zamachem w Nicei, wskazuje, że poziom przemocy z użyciem broni palnej konsekwentnie we Francji rośnie.

Francuska policja


Podwyższony alert nie zapobiega strzelaninom

W jeszcze bardziej napiętej sytuacji znajduje się Belgia. Od czasu tak zwanego kryzysu imigranckiego, sytuacja w państwie wymyka się policji z rąk. Kilka miesięcy temu pojawiła się informacja, że służby bezpieczeństwa nie są nawet w stanie dostać się do arabskiej dzielnicy w Brukseli, nie mówiąc już o podjęciu jakichkolwiek prób utrzymania tam porządku.

W związku z zamachami terrorystycznymi, z których największymi okazały się te, które miały miejsce w marcu w Brukseli i, na skutek których zginęły trzydzieści dwie osoby, w Belgii zaczął obowiązywać podwyższony poziom alertu. Wprowadzono go, kiedy mężczyzna działający w imieniu Państwa Islamskiego zaatakował maczetą dwie policjantki, wykrzykując „Allahu akbar”.

Mimo ciągłego napięcia i gotowości do działania, w Belgii wciąż dochodzi do kolejnych aktów przemocy. Jeden z nich, tak jak w poprzednich sytuacjach rozegrał się w miejscu publicznym wczesnym wieczorem. Na jednej z ulic Gandawy doszło do wymiany ognia między uzbrojonym napastnikiem a policją. Ostatecznie mężczyzna został zneutralizowany, choć przeżył. Żaden ze świadków zdarzenia nie ucierpiał, ale można za to dziękować jedynie losowi, gdyż strzelanina miała miejsce w centrum miasta, w poniedziałek o 18.30!

Policjantka na warcie w Brukseli

Wydaje się więc, że podwyższony alert niekoniecznie jest w stanie przełożyć się na społeczne bezpieczeństwo. Chociaż strzelanina prawdopodobnie nie miała związku z religijnymi zamachami, to jednak wciąż pozostaje czymś, co zagraża życiu przeciętnym obywatelom. Sytuacje w Niemczech, we Francji i w Belgii pokazują, że Europa nie może czuć się bezpiecznie i, że sytuacje, które znamy z odległych kontynentów, zaczynają zdarzać się tu i teraz. I nie jest to dobra prognoza na przyszłość.

JS

Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto
W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą

Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW organizowana jest przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych od 1999 roku
Europejska polityka rolna wymaga zrównoważenia pod względem środowiskowym i społecznym oraz szerokiej debaty publicznej
Zakład w Ligocie Dolnej koło Kluczborka zwiększy moce produkcyjne Cedrob Pasze o 30 tys
Döhler to jeden z największych podmiotów skupujących owoce i producent koncentratu jabłkowego w Polsce
Od siewników, ciągników i kombajnów, przez prasy do belowania słomy aż po rozdrabniacze
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl