W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 22 września 2019 | Imieniny: Maurycego, Tomasza, Joachima

Aktualności

Polska, Rosja i Turcja w jednym szeregu, czyli zagrożenia demokracji wg CNN

2016-11-07

Po raz kolejny dziennikarz CNN, Fareed Zakaria, postanowił zaatakować Polskę. Mówiąc konkretniej - do ataku na Trumpa postanowił wykorzystać Polskę. Jego zdaniem zwycięstwo Donalda Trumpa poprowadzi Amerykę w kierunku Polski, Rosji i Turcji. Łamanie praw człowieka i "demokracji" jest ewidentne w Federacji Rosyjskiej czy Turcji. Skąd wzięła się tam Polska? Wydaje się, że od czasu zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości Zakaria uczynił z naszego kraju element bezpardonowego ataku. Co takiego krytykuje? "Spójrzcie na Polskę. Wzorowe dziecko demokracji w Europie przez ostatnie 25 lat, gdzie nowa partia przy władzy podporządkowała sobie sądy oraz media". Chcąc nie chcąc trzeba na tą wypowiedź spojrzeć z dystansem. Analizujemy wypowiedź. Spoglądamy na Polskę. Oczywistym jest, że każdy widzi co chce widzieć. Drugie zdanie pokazuje jedno - amerykański dziennikarz albo nie zna polskiej historii ostatnich 25 lat albo jest świetnym manipulatorem. Już w roku 1992 "wzorowe dziecko" patrzyło na uprowadzenie i zamordowanie poznańskiego dziennikarza i następnie manipulowało w śledztwie i procesach sądowych. Jedno wydarzenie a pokazuje w jakim stopniu media i sądy były podporządkowane państwu (czyli partii bądź służbom). A to jedynie początek. Ta wypowiedź świetnie pasuje do tego, co mówił były minister spraw wewnętrznych, Bartłomiej Sienkiewicz - Polska istnieje "teoretycznie". I wypowiedź amerykańskiego dziennikarza świetnie pasuje do lansowanej dziś "teorii" o Polsce.

Każdy Polak, bez względu na polityczne sympatie, ma świadomość jak odradzała się wolna Polska po 1989 roku. Mówiąc krótko - jeden wielki układ. Oczywiście trzeba też przyznać rację tym, którzy krytykują pierwsze posunięcia rządu Beaty Szydło dot. Trybunału Konstytucyjnego. Kryzys, który trwa do dziś jest oczkiem uwagi w wielu rejonach świata. Również i sytuacja w mediach publicznych nie jest za ciekawa. Jednak to uzależnienie mediów od partii rządzącej było widoczne także i za czasów poprzednich rządów. Nie jest kolorowo, ale stawianie Polski na równi z Rosją czy Turcją jest nie tylko niesmaczne, ale przede wszystkim nieprzyzwoite. Nie da się ukryć, że wygrana PiS-u jest nie na rękę państwom Zachodu.

To i tak łagodne słowa w stosunku do reportażu z grudnia ubiegłego roku. Wówczas Zakaria mówił, że prawicowa partia PiS obrała kierunek "szaleńczego zagarniania władzy". Dziennikarz porównywał ówczesną sytuację do zamachu stanu (gdyby to usłyszał Józef Piłsudski to z pewnością by się uśmiał). Wg dziennikarza PiS odrzucił wcześniej wybranych sędziów po to, by zamienić ich na swoich partyjnych popleczników. Przywołana została wypowiedź profesora Zolla, który mówił, że obecna sytuacja "to antydemokratyczny marsz w kierunku dyktatury". Amerykański publicysta w dalszej części reportażu twierdzi, że "Prawo i Sprawiedliwość zdaje się wprowadzać na powrót cenzurę w sowieckim stylu". Przykładem jest zakaz ministra kultury dla wystawienia sztuki opartej na twórczości laureata nagrody Nobla. Krytykuje także niechęć PiS-u do przyjmowania tysięcy uchodźców i pobudzania anty-imigranckiej retoryki. Na koniec mówi, że Beata Szydło jest oficjalnym szefem rządu, ale w rzeczywistości władzę sprawuje Jarosław Kaczyński, dla którego wzorem jest "nieliberalny demokrata" Viktor Orban.

Ewidentnie Fareed Zakaria ma jakiś kompleks związany z naszym krajem. Co ciekawe, jego grudniowy reportaż opiera się na przekazie "innych". Bardzo często możemy usłyszeć - "jak mówią, jak opisują, jak twierdzą". Być może swego rodzaju "głuchy telefon" doprowadza do Stanów Zjednoczonych lekko spaczoną sytuacją Polski. Owszem, sytuacja jest niezbyt ciekawa, ale mówienie o "sowietyzacji" czy dyktaturze jest ogromną przesadą. Dlatego najlepiej jeśli Zakaria wziąłby się za porządną lekturę historii Polski. Wtedy bez wątpienia okaże się czy jest manipulatorem.

BC

Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki
Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek
Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury

Rozgoryczenie producentów rzepaku jest ogromne
Napędzają maszyny, ciągną przyczepy i urządzenia rolnicze
GUS opublikował dzisiaj wstępny szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych
Technologia w służbie naturze – GPS pozwala ratować pszczoły Kradzieże uli to prawdziwa zmora hodowców pszczół i producentów miodu
Nadeszły żniwa
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl