W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 23 września 2019 | Imieniny: Bogusława, Tekli, Liberta

Aktualności

Tysiące dzików zostanie zastrzelonych. Ekologia kontra ekonomia

2016-11-09

We Polsce trwa walka z afrykańskim pomorem świń. W tym celu przeprowadzono wielkie liczenie dzików. W inwentaryzację zaangażowanych jest blisko 35 tys. osób. Są to przede wszystkim pracownicy Lasów Państwowych, resortu rolnictwa, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz członków Polskiego Związku Łowieckiego. Według szacunków myśliwych w lasach może żyć obecnie ok. 230 tys. dzików. Zdaniem Ministerstwa po okresie wiosenno-letnim ich liczba może być znacznie wyższa. Jak tłumaczą urzędnicy - liczba dzików rośnie wraz ze wzrostem powierzchni upraw kukurydzy, która stała się podstawą diety zwierząt. Przyczynia się to do zwiększenia liczby miotów (potomstwo z jednej ciąży u zwierząt), których obecnie dziki wyprowadzają nawet trzy razy w ciągu roku (kilka lat temu był to jeden miot).

Można zarobić nawet 450 zł

Mamy już 500 zł na dziecko i 500 zł za służbę w Wojsku Obrony Terytorialnej. Teraz nadchodzi kolejne (prawie)500 zł za...odstrzał dzików. Ustawa z września br. dotycząca zwalczania afrykańskiego pomoru świń przewiduje zapłatę za zabicie dzika podczas odstrzału, która będzie wypłacana w formie ryczałtu. Minister przedstawił projekt rozporządzenia, z którego wynika, że ryczałt może wynosić nawet 450 zł.

Kalkulacja kwoty ryczałtu w maksymalnej wysokości 450 zł przedstawia się następująco:

1) koszt wykonania odstrzału sanitarnego: dzika – 169 zł; samicy dzika, której masa tuszy, po usunięciu patrochów, wynosi co najmniej 30 kg – 253 zł,

2) koszt dojazdu do miejsca prowadzenia odstrzału – 50 zł,

3) koszt transportu tuszy do miejsca wskazanego przez powiatowego lekarza weterynarii – 78 zł,

4) koszt przechowywania tuszy – 37 zł,

5) koszt utylizacji – 32 zł.

Komu przysługuje ryczałt? Myśliwemu wykonującemu odstrzał sanitarny zwierząt – w wysokości 70% kwoty ryczałtu oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego, na obszarze którego dokonano odstrzału sanitarnego, albo Polskiemu Związkowi Łowieckiemu – w wysokości 30% kwoty ryczałtu. Ministerstwo podkreśla, że odstrzał sanitarny nie jest jedną z form polowania.

Ekolodzy protestują

Liczne organizacje ekologiczne protestują przeciwko odstrzałowi dzików. Ich zdaniem lekiem na dotychczasowe problemy związane m.in. z niszczeniem upraw i ASF jest zaprzestanie uprawy kukurydzy i "dokarmiania dzików". Dodatkowo wskazują na pozytywną rolę tych zwierząt. W liście ekolodzy odwołują się do opinii PZŁ: "Przedstawiciele Polskiego Związku Łowieckiego uznają za bezpieczny poziom 1 dzika/ km2, dlatego intensyfikacja polowań na wschodzie kraju wydaje się być nieuzasadniona". W dalszej części listu możemy przeczytać o negatywnych skutkach odstrzału. "Zintensyfikowanie zabijania dzików może powodować ich większą mobilność, ucieczki na duże odległości, co przyśpiesza rozprzestrzenianie się wirusa ASF, oraz adaptację zachowania, polegającą na rozrodzie kompensacyjnym, przyroście populacji oraz napływie dzików z terenów sąsiednich". Działacze przypominają, że istnieją inne sposoby na ograniczenie populacji dzików: "zaniechanie dokarmiania i zmniejszenie udziału kukurydzy w uprawach". Pod koniec listu autorzy wymieniają pozytywne aspekty funkcjonowania dzików w ekosystemie - "spulchnianie gleby, rozsiewanie nasion, rozprzestrzenianie pędów roślin, tworzenie żerowisk dla zagrożonych gatunków ptaków, skuteczne ograniczanie liczebności gatunków uznawanych w drzewostanach gospodarczych za szkodliwe, jak np. pędraki - larwy chrabąszcza majowego".

W tym przypadku racja leży po dwóch stronach. Ministerstwo podaje konkretne dane i dodatkowo wspomina o rekompensatach jakie muszą być wypłacane rolnikom w wyniku szkód wyrządzonych przez dziki. Rację mają także ekolodzy, którzy wspierają swoją argumentację licznymi badaniami. Okazuje się, że jedna i druga strona wielkie nadzieje pokłada w myśliwych. To od nich w dużej mierze zależy liczebność dzików w Polsce. Ciekawe czy zapłata z budżetu państwa totalnie przyćmi postulaty ekologów...

BC

Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki
Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek
Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury

Rozgoryczenie producentów rzepaku jest ogromne
Napędzają maszyny, ciągną przyczepy i urządzenia rolnicze
GUS opublikował dzisiaj wstępny szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych
Technologia w służbie naturze – GPS pozwala ratować pszczoły Kradzieże uli to prawdziwa zmora hodowców pszczół i producentów miodu
Nadeszły żniwa
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl