W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 11 grudnia 2019 | Imieniny: Damazego, Waldemara, Artura

Aktualności

Dziś Grey, kiedyś Sikorski. Agenci w polskim rządzie?

2016-12-01

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że 29 listopada br. na wniosek ministra Witolda Waszczykowskiego z funkcji podsekretarza stanu w MSZ został odwołany Robert Grey" - czytamy na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez "Rzeczpospolitą" i "Gazetę Wyborczą", Grey został w trybie nagłym odwołany z powodu tego, że zataił swoją współpracę z amerykańskimi służbami specjalnymi. Takiej przesłance dymisji Greya zaprzecza obecnie jego promotor i dotychczasowy zwierzchnik Witold Waszczykowski. "Stanowczo dementujemy bezpodstawne doniesienia niektórych mediów, że dymisja ta ma związek z rzekomym zatajeniem przez niego współpracy z amerykańskimi służbami" - napisano w komunikacie.

Robert Grey i Witold Waszczykowski

Przypomnijmy, że polityczna nominacja Greya wzbudziła wiele kontrowersji. Urodzony w Łodzi jako Robert Grygielko, Grey wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie jako syn imigranta zrobił w niedługim czasie karierę naukową, biznesową i dyplomatyczną. Wielu publicystów zastanawiało się czy nominacja ta jest bezpieczna dla interesów Polski (szczególnie w kontekście negocjacji w sprawie kontrowersyjnych umów TTIP oraz CETA, a także ewentualnego lobbingu przy okazji znacznych zakupów uzbrojenia przez Wojsko Polskie). Mimo to podsekretarz stanu w MSZ był broniony przez swoich współpracowników. Wszystko wskazuje na to, że Grey będzie dalej pracował w Ministerstwie. "Ministerstwo planuje w inny sposób wykorzystać wiedzę i doświadczenie Roberta Greya" - czytamy w komunikacie.

Cofnijmy się o 11 lat...

Podobnie jak młody Robert Grygielko, Radosław Sikorski w wieku 18 lat postanowił wyjechać do Wielkiej Brytanii. Podjął studia w Pembroke College Uniwersytetu w Oksfordzie. Po trzech latach uzyskał tytuł zawodowy Bachelor of Arts (anglosaski odpowiednik licencjata) na kierunku PPE (Politics, Philosophy, Economics – politologia, filozofia, ekonomia). Po ukończeniu studiów przyszła pora na pracę. Sikorski został dziennikarzem i pracował jako freelancer dla różnych tytułów prasy brytyjskiej („The Spectator”, „The Observer”). W roku 1986 wyjechał do Afganistanu, by – jak sam stwierdził – przyłączyć się do mudżahedinów. Będąc korespondentem „The Sunday Telegraph” przyglądał się odpalaniu przez bojowników islamskich rakiet Stinger, co potwierdzało, że USA militarnie wspierało Afgańczyków.

Radosław Sikorski jako korespondent zagraniczny

Prawie dwadzieścia lat temu otrzymał nagrodę World Press Photo za zdjęcie rodziny afgańskiej zabitej w bombardowaniu. W 1989 został współpracownikiem amerykańskiego czasopisma „National Review” odpowiedzialnym za korespondencję z zapalnych rejonów świata. Na łamach tego pisma w styczniu 1989 opublikowano jego artykuł The Coming Crack Up of Communism, poświęcony przewidywanemu upadkowi komunizmu.

Od 1988 do 1992 doradzał magnatowi prasowemu Rupertowi Murdochowi i reprezentował interesy należącej do niego News Corporation w Polsce, w tym przy nieudanej próbie utworzenia komercyjnej stacji telewizyjnej. Dwadzieścia cztery lata temu rozpoczął pracę w rządzie Jana Olszewskiego jako wiceminister obrony narodowej.

Działalność w Afganistanie i współpraca z Rupertem Murdochem wzbudzała wiele kontrowersji, gdy Sikorski został ministrem obrony narodowej. Te emocje jeszcze bardziej podgrzewało jego brytyjskie obywatelstwo, które otrzymał w połowie lat 80. Pojawiły się zarzuty o działalność agenturalną Radosława Sikorskiego. Przytaczano informacje z jego książki, gdzie w latach 80. miał mieć kontakty z brytyjskimi i amerykańskimi służbami specjalnymi MI6 i CIA. Rosyjski politolog, Siergiej Markow, trzy lata temu postanowił przedstawić historię ówczesnego ministra spraw zagranicznych.
Wg niego Sikorski od 1984 roku był agentem MI-6 (brytyjskiego wywiadu) i używał zawodu dziennikarza jako przykrywki do wykonywania zadań wywiadowczych w Afganistanie. Rosjanin zarzucił też polskiemu ministrowi, że podczas pobytu w Afganistanie nawiązał on kontakt z CIA oraz z mudżahedinami. Radosław Sikorski miał też, według autora artykułu, kontaktować się osobiście z przedstawicielami islamskiej organizacji "Maktab al-Khidamat", w tym jej założycielami i przywódcami. Wśród nich mieli być Abdullah Azzam a także Osama bin Laden. Politolog napisał, powołując się na "wojskowych ekspertów", że Sikorski pomagał USA i Wielkiej Brytanii w finansowaniu organizacji. Za pieniądze z Zachodu miały m.in. powstawać obozy szkoleniowe dla bojowników w Peszawarze.

Radosław Sikorski w Afganistanie

Kontrowersyjni dyplomaci

Nie ulega wątpliwościom, że stanowisko piastowane przez Greya czy Sikorskiego powinno być wolne od jakichkolwiek podejrzeń. Członek polskiego rządu powinien mieć nieposzlakowaną opinię. Jeden i drugi polityk osiągnął karierę na Zachodzie, dlatego ich lojalność może być wystawiona na próbę. Posiadanie dodatkowego obywatelstwa dodatkowo wpływa niekorzystnie na wizerunek "polskiego członka rządu". Dzisiaj nie wiemy czy współpraca Sikorskiego z wywiadem brytyjskim czy amerykańskim była realna. Wielu tak twierdzi powołując się na jego pro-amerykańskie wypowiedzi. Brak jawności co do przeszłości Greya czy Sikorskiego powoduje, że takie komentarze o domniemanej "agenturalności" będą się pojawiać.

BC

Przed nami okres gorączkowych przygotowań do świąt Bożego Narodzenia
Czasami czujemy się wypaleni pracą na etacie jednak nie wszyscy mamy dość odwagi aby stworzyć własny biznes od podstaw
Jeśli właśnie zakupili Państwo lub dopiero zamierzają nabyć swoje upragnione "M" lub dom to na pewno równolegle rozważacie w jaki sposób umeblować własne "4 kąty"
Wychodząc na przeciw temu hasłu, redakcja TVEXPO przyjrzała się naszym rodzimym producentom żywności
Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki

Zboża ozime: Jak widać w tych już zimowych dniach dużo się dzieje
Doskonalenie i wdrażanie innowacyjnych technologii produkcji rolnej, techniki rolniczej i uprawy roślin to ważne wyzwanie, przed którym stoi polskie rolnictwo
Zbiory kukurydzy na ziarno są zakończone
Rolnicy coraz częściej rezygnują z tradycyjnej płużnej oraz bezpłużnej uprawy roli i sięgają po innowacyjne technologie w zakresie polowej produkcji roślinnej, w tym Mzuri Pro-Til
Choć zbiory roślin okopowych czy kukurydzy oraz uprawki przedsiewne są już zakończone, nie oznacza to końca pracy
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl