W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 16 października 2019 | Imieniny: Gawła, Florentyny, Grzegorza

Aktualności

Szokujące słowa Janusza Lewandowskiego - "Parlament patrzy na Aleppo a powinien na ulice Warszawy"

2016-12-14

Janusz Lewandowski jest bardzo zaangażowany w walce przeciwko partii Jarosława Kaczyńskiego. Wielokrotnie krytykuje za granicą rząd Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem polityk Platformy Obywatelskiej przesadził mówiąc, że "Parlament Europejski patrzy dzisiaj na Aleppo, a powinien patrzeć na ulice Warszawy". Wypowiedź Janusz Lewandowskiego możecie zobaczyć państwo tutaj - Bruksela patrzy na Aleppo, a powinna patrzeć na Warszawę.

Odloty Lewandowskiego?

Janusz Lewandowski słynie z ostrej krytyki Prawa i Sprawiedliwości, ale tym razem totalnie przesadził. Niejednokrotnie krytykował partię Jarosława Kaczyńskiego za "skarżenie się na rząd Donalda Tuska poza granicami państwa polskiego", a dziś robi dokładnie tak samo. Często możemy usłyszeć o krytyce polskiego rządu wypowiadanej przez polityka PO.

Na początku kwietnia bieżącego roku Janusz Lewandowski stwierdził, że "Polska jest zakładnikiem obsesji Jarosława Kaczyńskiego". Podczas wywiadu dla Radio Gdańsk twierdził, że demokracja w Polsce się kończy - "Ta dobrą zmianę polega na niszczeniu Polski. Będzie ona docierała do gospodarki i stanie się namacalna dla ludzi. Nie da się spuścić kurtyny na to, co się dzieje w kraju. Kończy nam się demokracja w Polsce". W następnym miesiącu zaznaczył, że "PiS zachowuje się jak kolonizator, który zdobył terytorium, musi opanować spółki Skarbu Państwa i wycisnąć pieniądze na program pięćset plus, bo na inne obietnice tych pieniędzy nie znajdzie". "Polska została wykreślona z grona partnerów, z którymi rozmawia się z o przyszłości Europy" - wyjaśniał w rozmowie z Moniką Olejnik. Miesiąc później, kiedy liderzy frakcji chadeckiej, socjaldemokratycznej i liberałów Parlamencie Europejskiej poparli decyzję Komisji Europejskiej o przyjęciu opinii na temat praworządności w Polsce, Janusz Lewandowski stwierdził: "Niszczenie demokracji i ładu konstytucyjnego w Polsce widzi nie tylko opozycja, widzi to już cała demokratyczna Europa".

"Nie jest to debata o Polsce. Nie jest to tym bardziej debata przeciw Polsce. To jest debata o nadużyciach obecnej władzy, które niosą poważne zagrożenia dla demokracji i swobód obywatelskich" - mówił podczas wrześniowej debaty o Polsce w PE.

To ciągłe nawiązywanie do panującej w Polsce dyktatury czasami zahaczało o stwierdzenia tak absurdalne, że aż śmieszne (mimo powagi sytuacji). Zaczęło się już w styczniu. Lewandowski porównał wówczas prezydenta Andrzeja Dudę do...Kubusia Puchatka. "Andrzej Duda przypomina mi Kubusia Puchatka. Im bardziej szukał miodu, tym bardziej go nie ma. Im bardziej osłabia się złotówkę w stosunku do franka, tym trudniej rozwiązać problem frankowiczów" - mówił w Radiu ZET. Cóż, porównanie bardzo oryginalne, ale mało poważne.

W kwietniu w rozmowie w "Faktach po Faktach" w TVN24 stwierdził, że Polska jest "chorym członem wspólnoty europejskiej". "W świecie polityki realnej kraj, który był wzorem do naśladowania, kotwicą UE na Wschodzie, stał się krajem specjalnej troski, stał się kłopotem rozszerzającym listę kłopotów Europy" - mówił emocjonalnie Janusz Lewandowski.
We wrześniu porównał zachowania rządu Prawa i Sprawiedliwości do "zachowania obrażonego bachora".

Totalna kompromitacja

O ile można zbagatelizować dotychczasowe "odloty" Janusza Lewandowskiego, o tyle dzisiejsza wypowiedź nie może pozostać bez konsekwencji. Polityk opozycji w swoim obsesyjnym ataku na polskie władze bagatelizuje problem wojny domowej w Syrii, przez którą wielu Syryjczyków ucieka do Europy. To stwarza realne zagrożenie dla Europejczyków, ponieważ wśród uchodźców znajdują się również terroryści. Trwająca już 5 lat wojna domowa w Syrii jest wynikiem niezadowolenia społeczeństwa z dziesięcioletnich autorytarnych rządów Baszszara al-Asada. W tym czasie zabitych zostało prawie pół miliona Syryjczyków! Słowa Lewandowskiego są wynikiem albo cynizmu i braku rozsądku albo totalnego obłędu. Wojna domowa w Syrii wpływa na bezpieczeństwo Europy i zagraża eskalacją konfliktu. Sytuacja na ulicach Warszawy jest rajem wobec tego jak wyglądają ulice Aleppo. Skoro Janusz Lewandowski nie widzi potrzeby zajmowania się Syrią to proponujemy mu odbyć krótką wizytę w Aleppo.

BC

Wychodząc na przeciw temu hasłu, redakcja TVEXPO przyjrzała się naszym rodzimym producentom żywności
Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki
Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek

Nie można utrzymywać sytuacji, że rolnik ma najmniejszy udział w cenie finalnej żywności na rynku – powiedział w sobotę w Małym Pułkowie koło Wąbrzeźna (Kujawsko-pomorskie) minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski
Jabłka, śliwki, gruszki, maliny i jeżyny zebrane? Pora na cięcie gałązek
XX Hubertus Spalski – odbywający się w dniach 26-27 października 2019 roku w miejscowości Spała, w województwie łódzkim – to największa otwarta impreza myśliwska i jeździecka w Polsce
Pocżątek października to tradycyjnie okres rozpoczęcia zbiorów kukurydzy na ziarno
Emisje CO2 są głównym czynnikiem przyczyniającym się do globalnego ocieplenia
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl