W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 16 października 2019 | Imieniny: Gawła, Florentyny, Grzegorza

Aktualności

Zakonnik, który służył

2016-12-19

17 grudnia zmarł ojciec Tomasz Alexiewicz. Współbracia opisują go jako człowieka głębokiej modlitwy i charyzmatycznego kapłana. Ostatnio pracował i mieszkał w rodzinnym Poznaniu. Jego kazanie wygłoszone 13 grudnia 1981 roku postawiło na nogi Służbę Bezpieczeństwa.

Tomasz Alexiewicz urodził się 30 października 1948 roku w Poznaniu w rodzinie znanego matematyka, prof. Andrzeja Alexiewicza. Ukończył psychologię na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. W 1973 roku wstąpił do Zakonu Kaznodziejskiego, pięć lat później złożył śluby wieczyste, a w 1979 roku przyjął święcenia kapłańskie.

Był duszpasterzem akademickim w poznańskim klasztorze. W 1980 roku założył wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym „Jerozolima”, która istnieje do dziś przy poznańskim klasztorze. Od początku posługi kapłańskiej zajmował się pomocą osobom uzależnionym. W 1998 roku na prośbę prymasa Józefa Glempa przy klasztorze na Służewie utworzono ośrodek informacji o sektach. Jego pierwszym duszpasterzem został właśnie ojciec Tomasz. Podkreślał, że w ośrodku „pomagano ludziom uwikłanym w sekty i alkohol. Zbieżność tych dwu spraw nie jest zupełnie przypadkowa. Na sektę patrzymy także jak na uzależnienie”.

Na początku stanu wojennego był internowany. Dominikański historyk ojciec Marek Miławicki opowiada, że „14 grudnia funkcjonariusze SB wtargnęli do klasztoru Dominikanów, pytając o zakonnika, który wygłosił niedzielne kazanie. Myśląc, że chodzi o ojca Jana Górę, zatrzymali go. Po przesłuchaniu, zorientowawszy się, że to nie on, wypuścili go (...) Dopiero po południu dowiedzieli się, że tym kaznodzieją był o. Alexiewicz. Przynieśli wezwanie, jednak on zwrócił im uwagę, że jest źle wypełnione pod względem formalnym, więc z nimi nie poszedł. Wieczorem przywieźli nowe wezwanie, tym razem już poprawne. Podczas przesłuchania SB próbowała wymusić na nim podpisanie deklaracji lojalności wobec władzy komunistycznej. Nie zgodził się, więc został aresztowany” .

Ojca Alexiewicza przewieziono do zakładu karnego w Gębarzewie koło Gniezna, gdzie w stanie wojennym mieścił się ośrodek internowania dla działaczy „Solidarności” z Wielkopolski. „Był wówczas w habicie dominikańskim. Gdy wyprowadzono go z siedziby SB w Poznaniu, ludzie ze zdziwieniem patrzyli na zakonnika w kajdankach. Również w więzieniu konspirował wraz ze współwięźniami. Tam trwały dyskusje o »Solidarności« i przyszłości Polski”-mówi Miławicki.

Ojca Alexiewicza zwolniono po tygodniu, po interwencji Episkopatu Polski. Zaangażował się wtedy wraz z ojcem Honoriuszem Kowalczykiem w pomoc uwięzionym działaczom „Solidarności” i ich rodzinom, odprawiał msze święte w intencji Ojczyzny – co było solą w oku komunistycznych władz. Ojciec Kowalczyk zginął w 1983 roku w niewyjaśnionych okolicznościach. Alexiewicz dostawał od tamtej pory anonimowe telefony z pogróżkami. Jeden z nich odebrał ojciec zakonnika. Usłyszał: „Jeśli twój syn się nie uspokoi, będzie następny”.

W jednym z wywiadów ojciec Alexiewicz mówił: "Żyjemy w świecie, w którym egoizm jest już taki, że ludziom coraz częściej wydaje się, że wszystko mogą bezkarnie robić względem drugiego człowieka. (...) Świat niesie ze sobą mnóstwo różnych problemów. Trzeba przywrócić normalność. Żeby mężczyzna był mężczyzną, kobieta kobietą, żeby życie było życiem, a śmierć śmiercią."

Duszpasterz od kilku tygodni przebywał w Szpitalu Klinicznym Przemienienia Pańskiego w Poznaniu. Był otoczony modlitwą i opieką swoich wychowanków ze Wspólnoty „Jerozolima” oraz współbraci.

MW, dominikanie.pl, deon.pl, misyjne.pl, dzienniklodzki.pl

Wychodząc na przeciw temu hasłu, redakcja TVEXPO przyjrzała się naszym rodzimym producentom żywności
Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki
Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek

Nie można utrzymywać sytuacji, że rolnik ma najmniejszy udział w cenie finalnej żywności na rynku – powiedział w sobotę w Małym Pułkowie koło Wąbrzeźna (Kujawsko-pomorskie) minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski
Jabłka, śliwki, gruszki, maliny i jeżyny zebrane? Pora na cięcie gałązek
XX Hubertus Spalski – odbywający się w dniach 26-27 października 2019 roku w miejscowości Spała, w województwie łódzkim – to największa otwarta impreza myśliwska i jeździecka w Polsce
Pocżątek października to tradycyjnie okres rozpoczęcia zbiorów kukurydzy na ziarno
Emisje CO2 są głównym czynnikiem przyczyniającym się do globalnego ocieplenia
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl