W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 16 lipca 2019 | Imieniny: Mariki, Benity, Dzierżysława
Header

Aktualności

Reforma kultury dziennikarskiej czy ograniczenie wolności?

2016-12-19

Liczni dziennikarze ogłosili, że takich zdjęć już nie zobaczymy. Cóż, jest to jawna manipulacja ponieważ partia rządząca nie zamierza ograniczać wolności mediów a jedynie ograniczyć liczbę dziennikarzy przebywających na holu sejmowym. Owszem, w związku z tymi zmianami możemy nie zobaczyć takiej masy dziennikarzy.

Medialna awantura

Ostatnie dni z pewnością należą do niektórych polskich mediów. Dziennikarze napędzili szumu wokół planowanych zmian w ich pracy na terenie Sejmu. Cała sytuacja dziwi tym bardziej, ponieważ już miesiąc temu grupa redaktorów naczelnych wystosowała list do Marszałka Sejmu, Marka Kuchcińskiego, w którym wyrażają swój sprzeciw dla proponowanych zmian. Treść listu poniżej


O co cała awantura? Kancelaria Sejmu chce ograniczyć liczbę dziennikarzy, którzy będą mieli dostęp do głównego sejmowego holu, do dwóch na jedną redakcję. Stałymi korespondentami mogą być tylko reporterzy z udokumentowaną pracą w Sejmie. Pozostali dziennikarze zostaną przeniesieni do budynku F, gdzie powstaje Centrum Medialne. Według projektu zmian, biuro przepustek w Sejmie będzie przyznawać nową akredytację stałego sejmowego korespondenta, tzw. Stałego Korespondenta Parlamentarnego. Zostanie ona przyznana dziennikarzom o udokumentowanej przeszłości reporterów politycznych, regularnie pracujących w Sejmie. Dziennikarzy ze specjalnymi przepustkami mają mieć nieograniczony dostęp do Centrum Medialnego oraz głównego gmachu Sejmu i Senatu. Wskażą ich redakcje, ale nie więcej niż dwóch reporterów, pracujących na zmiany. Oznacza to, że na jednej zmianie na terenie Sejmu przebywać będzie mógł tylko jeden dziennikarz z danej redakcji. Dziennikarze bez nowych akredytacji będą mieli wstęp tylko do budynku F, gdzie powstaje Centrum Medialne. Obowiązywać ma także zakaz nagrywania polityków poza wyznaczonym miejscem.

Dziennikarze w parlamentach

USA

W Kongresie Stanów Zjednoczonych dziennikarze mają swobodę poruszania się i łatwego dostępu do polityków, ale muszą przestrzegać przepisów określających ich pracę w parlamencie. Stali korespondenci mają przydzielone miejsca pracy. Poza zakazem np. lobbowania muszą być przyzwoicie ubrani (nie mogą nosić np. szortów). Na galeriach prasowych w Izbie Reprezentantów i w Senacie nie można głośno rozmawiać i czytać gazet. Zakazane jest podsłuchiwanie prywatnych rozmów i relacjonowania ich. Mogą podchodzić i prosić o wypowiedzi polityków na korytarzach Kapitolu i w podziemnych tunelach, które łączą budynki Kongresu. Często kongresmani i senatorowie unikają dziennikarzy poruszając się osobnymi wyjściami zarezerwowanymi tylko dla nich.

NIEMCY

Niemiecki Bundestag oferuje dziennikarzom akredytacje od jednodniowej aż do rocznej. Nie obowiązuje żadne ograniczenie ilościowe, ale ze względu na ważniejsze uroczystości biuro prasowe może ze względu na brak miejsca ograniczyć liczbę akredytacji. Posiadając akredytację dziennikarz ma prawo przebywać we wszystkich budynkach parlamentu. Są jednak dwa wyjątki. Pierwszym jest część budynku głównego, w której przebywa przewodniczący Bundestagu. Tam można wejść po wcześniejszym umówieniu się. Drugim wyjątkiem jest wschodnia część piętra, gdzie znajduje się sala plenarna. W tym miejscu mogą przebywać jedynie posłowie oraz oficjalni goście. Dziennikarze obserwują obrady z loży prasowej. Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych akredytowani muszą spełniać pewne standardy. Najpopularniejszym miejscem spotkań dziennikarzy z politykami jest znajdujące się nad salą plenarną piętro klubów parlamentarnych.

FRANCJA

Do francuskiego Zgromadzenia Narodowego mogą wejść dziennikarze posiadający akredytacje. Jednorazowo przyznawane są akredytacje indywidualne, natomiast stałe przysługują redakcjom, które co roku przekazują listę swych dziennikarzy. Jednorazowe akredytacje mogą otrzymać osoby posiadające legitymacje dziennikarskie oraz zagraniczni dziennikarze akredytowani w MSZ. Dziennikarze mają prawo rozmawiać z deputowanymi w pomieszczeniach przeznaczonych do tego celu. Mogą przebywać także w salach prasowych, na trybunach prasowych sali obrad i salach, w których odbywają się prace (np. przesłuchania przed komisjami). Można także wchodzić do biur poselskich.

UNIA EUROPEJSKA

Parlament Europejski daje dziennikarzom dużą swobodę poruszania się po budynkach w Brukseli, jak i w Strasburgu. Operatorzy i fotoreporterzy mogą nagrywać i robić zdjęcia praktycznie wszędzie (nawet na balkonie nad salą plenarną czy na samej sali plenarnej). Zabronione jest jednak filmowanie w restauracji, a także w biurach parlamentarzystów. Czyli zasada jest prosta - polityk dostępny jest dla mediów w czasie, gdy sprawuje swoje obowiązki. Nie ma ograniczeń, jeśli chodzi o liczbę akredytacji dla poszczególnych redakcji.

Dobra zmiana?

Wydaje się, że protest dziennikarzy i polityków opozycji jest zbyt wyolbrzymiony. Nie ogranicza się wolności mediów a jedynie liczbę akredytacji. Zmiany powinny także regulować sposób zachowania dziennikarzy i miejsca ich przebywania. To poniekąd wyjście, które zakłada standardy panujące na świecie. W parlamentach wyżej wspomnianych krajów dziennikarze dyskutują z politykami o poważnych sprawach. Natomiast w polskim Sejmie często możemy usłyszeć dziennikarza, który zadaje pytania "urwane z choinki". Coraz częściej mamy do czynienia z "pudelkowymi" dziennikarzami. Zaostrzenie regulaminu ma swoje plusy i minusy, ale musimy pamiętać także o parlamentarzystach. Posłowie de facto nie mają chwili dla siebie, są pod ciągłą obserwacją mediów. Niestety cała tzw. manifestacja w obronie wolności mediów bazowała na emocjach Polaków i wydaje się, że niepotrzebnie to niezadowolenie eskalowało. Ograniczeniu nie będzie poddana wolność mediów, ale jakość pracy dziennikarzy. Przede wszystkim musi to być porozumienie dwóch stron - posłów i dziennikarzy.

BC

Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto
W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą

Continental i John Deere, amerykański lider na światowym rynku w dziedzinie technologii rolniczych, rozpoczynają współpracę w zakresie oryginalnego wyposażenia
Rośliny motylkowate zarówno drobnonasienne, jak i grubonasienne są cenione głównie ze względu na wysoką zawartość białka i korzystny wpływ na żyzność gleby
Fala upałów, która od kilku dni przetacza się przez Europę, jest dobrym przyczynkiem by uczulić przewoźników na to, jak w tak ciężkich warunkach transportować towar, w szczególności produkty szybko zbywalne, a więc żywność, by nie traciła ona na wartości
lisko 400 przedstawicieli najważniejszych podmiotów skupionych wokół polskiego rynku żywności konwencjonalnej i ekologicznej wzięło udział w pierwszym Kongresie Rolnictwa i Żywności Ekologicznej ECO FOOD 360, którego organizatorem był Carrefour Polska
Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW organizowana jest przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych od 1999 roku
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl