W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 27 czerwca 2019 | Imieniny: Władysława, Maryli, Władysławy
Header

Aktualności

Media prorządowe podgrzewają kryzysową atmosferę?

2017-01-18

Wykluczenie posła Michała Szczerby 16 grudnia doprowadziło do jednego z największych kryzysów parlamentarnych w Polsce. Pojawiały się niepokojące informacje, wśród których mowa była o próbie zorganizowania "puczu". Wczoraj tygodnik "Do Rzeczy" opublikował artykuł, z którego wynika, że dwie partie opozycyjne - Platforma Obywatelska i Nowoczesna - chciały wezwać "instytucje brukselskie do pilnej interwencji, w związku z sytuacją w Polsce". Redaktor Wojciech Wybranowski pyta wprost czy PO i Nowoczesna chciały „bratniej pomocy”?


Nadgorliwość mediów prorządowych?

Wybranowski w swoim artykule pisze, że "16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany wspólny apel opozycji, w którym wzywano instytucje brukselskie do pilnej interwencji, w związku z sytuacją w Polsce. Akcja się nie udała, ponieważ złożenia podpisu odmówili przedstawiciele ruchu Kukiz′15 i PSL".

Z tekstu wynika, że szefowie wszystkich ugrupowań parlamentarnych mieli podpisać oświadczenie, w którym m.in. "wzywa się Brukselę o pilną interwencję i zajęcie się sytuacją w Polsce". W spotkaniu mieli brać udział lider Nowoczesnej Ryszard Petru, szef PO Grzegorz Schetyna, lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz dwóch przedstawicieli ruchu Kukiz′15 - Sylwester Chruszcz i Agnieszka Ścigaj.

O treści oświadczenia poinformował m.in. Sylwester Chruszcz i lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. "Co pod nim było? Ocena sytuacji w Polsce, slogany o zagrożeniu dla demokracji, rosnącym faszyzmie i apel do instytucji brukselskich o natychmiastowe zajęcie się tym, co dzieje się w Polsce i interwencję" - mówił Chruszcz w rozmowie z dziennikarzem "Do Rzeczy". "Był taki apel. Jasno oświadczyłem, że nie będę brał udziału w żadnych działaniach, które prowadzą do tego by zewnętrzne instytucje czy organizacje ingerowały w wewnętrzne sprawy Polski" - dodaje szef ludowców.

Wydaje się, że stwierdzenie, którego użył redaktor Wybranowski przejaskrawia zaistniałą sytuację. Pojęcia "bratnia pomoc" często używano w okresie istnienia Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. "Bratnią pomocą" była np. operacja "Dunaj", czyli zbrojna interwencja członków Układu Warszawskiego w Czechosłowacji 20 sierpnia 1968 roku. Przez historyków uważana za największą operację wojskową w historii Europy po II wojnie światowej. W operacji wzięło udział od 175 tys. do 500 tys. żołnierzy Związku Radzieckiego, Bułgarii, NRD, Węgier i Polski.

O "bratniej pomocy" mówiło się także w Polsce w ostatnim dziesięcioleciu istnienia PRL-u. 5 czerwca 1981 roku sowieckie władze pisały w liście do Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, że „socjalistycznej Polski, bratniej Polski nie opuścimy w biedzie i nie damy jej skrzywdzić”. Te słowa stanowiły jawną groźbę potencjalnej interwencji zbrojnej Związku Radzieckiego.

Kolejna skarga opozycji?

Politycy Platformy Obywatelskiej i .Nowoczesnej wielokrotnie skarżyli się w Unii Europejskiej na "złe rządy Prawa i Sprawiedliwości". W Parlamencie Europejskim odbyły się już cztery debaty na temat sytuacji w Polsce. Nie da się ukryć, że oświadczenie, które w dużej mierze było inicjatywą Ryszarda Petru miało być kolejną "skargą" na polskie władze. "Spotkanie trwało bardzo krótko, wiodącą stroną, która przygotowała ten dokument był Ryszard Petru" - mówi Sylwester Chruszcz w rozmowie z portalem niezalezna.pl

Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz przyznaje, że była mowa o zaangażowaniu instytucji europejskich, ale "ani słowa o obcej interwencji". Ponadto Kosiniak-Kamysz podkreśla, że "polskie spory musimy rozwiązywać sami".


Lider ruchu Kukiz′15 Paweł Kukiz opublikował na Twitterze mail od Katarzyny Lubnauer, w którym znajdował się plik z treścią wspólnego oświadczenia. Kukiz nie uściślił, czy upubliczniony dokument był ostateczną wersją stanowiska opozycji. Przypomnijmy, że Lubnauer przyznała, że powstał wspólny dokument i pojawiły się w nim "instytucje europejskie", ale - jak podkreśliła - to była wersja robocza dokumentu.


Mogły być wcześniejsze wersje tego dokumentu, gdzie na końcu mogło być wspomnienie o prawie międzynarodowym czy trybunałach międzynarodowych. Tego nie pamiętam, ponieważ to były tylko wersje robocze. Ale to w dalszym ciągu był dokument do marszałka Marka Kuchcińskiego. Nigdy nie było dokumentu, w którym była prośba o międzynarodową interwencję - mówiła w rozmowie z tvp.info.

Podgrzewanie atmosfery

Trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie, że zachowanie opozycji po 16 grudnia było naganne i wielu Polaków bardzo krytycznie je oceniło. Okupowanie Sejmu przez Platformę Obywatelską i .Nowoczesną było krytykowane także przez inne ugrupowania opozycyjne - PSL i Kukiz′15.

Należy jednak podkreślić, że oświadczenie opozycji, które zostało nazwane "apelem o bratnią pomoc", był de facto apelem do marszałka Sejmu, Marka Kuchcińskiego. Owszem, opozycja po raz kolejny zamierzała poskarżyć się do instytucji europejskich, ale ostatecznie tego nie zrobiła.

Wydaje się, że media prorządowe próbują jeszcze bardziej dopiec Platformie i .Nowoczesnej. Jednak w takiej sytuacji mile widziane byłoby studzenie emocji aniżeli ich podgrzewanie.

BC, dorzeczy.pl, niezalezna.pl, tvp.info

Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto
W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą

lisko 400 przedstawicieli najważniejszych podmiotów skupionych wokół polskiego rynku żywności konwencjonalnej i ekologicznej wzięło udział w pierwszym Kongresie Rolnictwa i Żywności Ekologicznej ECO FOOD 360, którego organizatorem był Carrefour Polska
Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW organizowana jest przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych od 1999 roku
Europejska polityka rolna wymaga zrównoważenia pod względem środowiskowym i społecznym oraz szerokiej debaty publicznej
Zakład w Ligocie Dolnej koło Kluczborka zwiększy moce produkcyjne Cedrob Pasze o 30 tys
Döhler to jeden z największych podmiotów skupujących owoce i producent koncentratu jabłkowego w Polsce
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl