W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 10 grudnia 2019 | Imieniny: Danieli, Julii, Eulalii

Aktualności

Dokumenty potwierdzają - Lech Wałęsa współpracował z SB!

2017-01-31

Podczas konferencji prasowej Instytutu Pamięci Narodowej i Instytutu Sehna poinformowano, że według ustaleń biegłych, niemal wszystkie dokumenty z teczki TW ps. „Bolek”, w tym zobowiązanie do współpracy z SB i pokwitowania odbioru pieniędzy za doniesienia, zostały w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę. "Sprawa podjęcia współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa wydaje się bezdyskusyjna" - mówił we wtorek prezes IPN Jarosław Szarek. Biegli zbadali autentyczność dokumentów, wskazujących na współpracę Lecha Wałęsy z SB od 29 grudnia 1970 r. do 19 czerwca 1976 r. Opinia liczy ponad 230 stron.

Prokurator Andrzej Pozorski, szef pionu śledczego IPN-u, powiedział, że badania biegłych wykazały, że to Lech Wałęsa podpisywał dokumenty zawarte w teczce TW "Bolek". Wątpliwości zgłoszono względem paru dokumentów, co jednak nie ma znaczenia dla całościowej oceny ekspertów. "Wnioski są jednoznaczne i nie pozostawiają wątpliwości. Odręczne zobowiązanie o podjęciu współpracy zostało w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę. Pokwitowania odbioru pieniędzy zostały nakreślone przez Wałęsę" - mówi Pozorski.

Teczka personalna TW "Bolka"

Biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych imienia Jana Sehna w Krakowie stwierdzili, że pismo „Bolka” jest tożsame z pismem Lecha Wałęsy. Badania nad tym prowadzono od maja 2016 roku. Przedmiotem badań był m.in. odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy z SB, podpisane: "Lech Wałęsa Bolek". Dyrektor Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna dr hab. Maria Kała poinformowała, że w aktach „Bolka” brak śladów przerabiania i kopiowania.

Porównanie podpisów Lecha Wałęsy


Z treści opinii wynika, że zespół biegłych poddał analizie 158 dokumentów pochodzących z teczki personalnej i teczki pracy tajnego współpracownika SB o ps. „Bolek”, w tym sporządzone odręcznie 21 grudnia 1970 roku zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, a ponadto 117 stron doniesień spisanych odręcznie przez agenta o pseudonimie „Bolek” oraz 17 odręcznych pokwitowań odbioru pieniędzy przez agenta o ps. „Bolek” za przekazywane Słubie Bezpieczeństwa informacje, jak też figurujące pod tymi dokumentami podpisy: „Lech Wałęsa”, „Lech Wałęsa Bolek” i „Bolek”. Biegli dysponowali „obszernym materiałem porównawczym” w postaci 142 dokumentów, sporządzonych lub podpisanych przez Wałęsę w okresie od 1963 roku do 2016 roku. Były to m.in. dokumenty sporządzane w latach 1963–2013, związane z wydaniem Lechowi Wałęsie takich dokumentów jak dowód osobisty czy prawo jazdy, dokumenty z Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych z 1972 roku, dokumenty z Fabryki Urządzeń Budowlanych „ZREMB” w Gdańsku z lat 1976–1980; a także akta osobowe Lecha Wałęsy pochodzące ze Stoczni Gdańskiej za lata 1978–1996 oraz jego akta paszportowe, zawierające sporządzone przez niego w latach 1980–1989 dokumenty.

Były prezydent może złożyć zastrzeżenia do opinii biegłych. - Ma prawo zapoznać się z tą opinią. Ma prawo złożyć wnioski, zastrzeżenia. Prokurator będzie musiał odpowiedzieć na tę argumentację i podjąć stosowną decyzję - oświadczył prokurator Pozorski.

- Te dokumenty są przekonujące, które ukrywał generał Kiszczak. One dosyć dokładnie opisują tę historię, która oczywiście jest znacznie bardziej skomplikowana niż sposób, w jaki to przedstawił pan prezes Szarek - skomentował w studio TVN24 dr hab. Jan Skórzyński, historyk z Collegium Civitas.

Wiceszef "Gazety Wyborczej" przyznaje, że o współpracy Lecha Wałęsy wiadomo od dawna. Twierdzi, że dzisiaj mamy do czynienia z nagonką na byłego prezydenta, która ma go zniszczyć. - Nie mam żadnych wątpliwości, że cała ta nagonka na Lecha Wałęsę nie jest w imię prawdy. Jest w imię zniszczenia człowieka - mówił w TVN24 Jarosław Kurski. "To nie są żadne rewelacje. O tym, że Lech Wałęsa miał ten epizod współpracy z SB, wiadomo było na Wybrzeżu już pod koniec lat 70. Rzecz w tym, że dzisiaj chodzi o to, żeby odwrócić hierarchię autorytetów. Żeby pokazać, że Lech Wałęsa nie jest w istocie żadnym bohaterem, a jedynie agentem" - tłumaczył zastępca Adama Michnika.

Wielu historyków i publicystów podkreśla, że na niekorzyść Wałęsy wpłynęła decyzja o zdymisjonowaniu Jana Olszewskiego. Wówczas Andrzej Milczanowski, nowy minister spraw wewnętrznych i zaufany współpracownik Lecha Wałęsy - dostarczał swojemu szefowi dokumenty TW "Bolka". Były prezydent zwracał je mocno zdekompletowane. To właśnie ten proces niszczenia wszelkich dowodów spowodował, że o współpracy Wałęsy z SB mówiło się coraz głośniej.

Ten długi proces mający udowodnić współpracę byłego prezydenta ze Służbami Bezpieczeństwa skończył się triumfem Sławomira Cenckiewicza. Historyk nie kryje zadowolenia i podziękował wszystkim, którzy wspierali go w ciągu ostatnich ośmiu lat.


O niechlubnym epizodzie współpracy z SB mówią nawet zwolennicy Lecha Wałęsy. Zakłamywanie historii, niszczenie dokumentów i ciągłe zmiany "zeznań" przez byłego prezydenta świadczą na jego niekorzyść. Pytanie tylko - kiedy Wałęsa dokona rachunku sumienia przed całym narodem?...

BC, PAP, kresy.pl, tvn24.pl


Przed nami okres gorączkowych przygotowań do świąt Bożego Narodzenia
Czasami czujemy się wypaleni pracą na etacie jednak nie wszyscy mamy dość odwagi aby stworzyć własny biznes od podstaw
Jeśli właśnie zakupili Państwo lub dopiero zamierzają nabyć swoje upragnione "M" lub dom to na pewno równolegle rozważacie w jaki sposób umeblować własne "4 kąty"
Wychodząc na przeciw temu hasłu, redakcja TVEXPO przyjrzała się naszym rodzimym producentom żywności
Już jakiś czas temu musieliśmy odwiesić do szaf stroje kąpielowe i krótkie spodenki

Zboża ozime: Jak widać w tych już zimowych dniach dużo się dzieje
Doskonalenie i wdrażanie innowacyjnych technologii produkcji rolnej, techniki rolniczej i uprawy roślin to ważne wyzwanie, przed którym stoi polskie rolnictwo
Zbiory kukurydzy na ziarno są zakończone
Rolnicy coraz częściej rezygnują z tradycyjnej płużnej oraz bezpłużnej uprawy roli i sięgają po innowacyjne technologie w zakresie polowej produkcji roślinnej, w tym Mzuri Pro-Til
Choć zbiory roślin okopowych czy kukurydzy oraz uprawki przedsiewne są już zakończone, nie oznacza to końca pracy
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl