W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 26 czerwca 2019 | Imieniny: Jana, Pawła, Miromira
Header

Aktualności

Wałęsie może grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Czy były prezydent trafi do więzienia?

2017-02-03

Kilka dni temu eksperci z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna potwierdzili, że znalezione w 2016 roku dokumenty, świadczące o współpracy Lecha Wałęsy z SB. - Rękopisy dowodowe były obszerne, zapisy tekstowe też obszerne i liczne podpisy, (w aktach) brak śladów przerabiania lub kopiowania, pismo było naturalne, biegli nie stwierdzili żadnych zaburzeń motorycznych - powiedziała dyrektor Instytutu Sehna.

Przypomnijmy, ze w 2000 roku Sąd Lustracyjny stwierdził, że Wałęsa nie miał związków z SB. Na ostatniej konferencji prasowej IPN-u, szef pionu śledczego Andrzej Pozorski, podkreślił, że nie ma już prawa złożyć wniosku do sądu o ponowną lustrację byłego prezydenta. - Bez wątpienia sąd w tamtym czasie nie dysponował kompletnym materiałem dowodowym - zaznaczył prokurator. Zgodnie z ustawą lustracyjną z 2006 roku, postępowania lustracyjnego na niekorzyść osoby lustrowanej nie można wznowić po upływie 10 lat od uprawomocnienia się orzeczenia sądu w danej sprawie.

Biegli Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna w Krakowie prowadzili badania z dziedziny pisma porównawczego dotyczące teczki TW „Bolek” od maja 2016 roku. W teczce jest m.in. odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy z SB, podpisane: Lech Wałęsa „Bolek”. Były prezydent zanegował autentyczność dokumentów przejętych przez IPN od wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku.

To nie koniec nieprzyjemności?

Działacz opozycji w PRL i członek Kolegium IPN - Krzysztof Wyszkowski - w rozmowie z Super Expressem stwierdził, że Lech Wałęsa poniesie odpowiedzialność karną za składanie fałszywych zeznań. Czyn ten opatrzony jest karą od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. – Nie mam wątpliwości, że Wałęsa odpowie za kłamanie podczas śledztwa. Grozi za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia – powiedział w rozmowie z „SE” Wyszkowski.

Wyszkowski przypomniał, że były prezydent podczas zeznań złożonych w prokuraturze, mówił, że dokumenty znalezione w domu Kiszczaka zostały podrobione. Ostatecznie eksperci z krakowskiego instytutu potwierdzili, że dokumenty były autentyczne i wiarygodne. – Lech Wałęsa składał zeznania w 2016 roku przed prokuratorem, występując w towarzystwie dwóch pełnomocników. W postępowaniu ma status pokrzywdzonego, bo gdy rok temu ujawniono dokumenty z domu Czesława Kiszczaka, on twierdził, że są podrobione. Sprawdzano, kto ewentualnie mógł się tego dopuścić na jego szkodę. Prokurator uprzedzał go o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, a on powiedział, że zdaje sobie z tego sprawę. Gdy przedstawiono mu dokumenty, powtarzał: nie, to nie moje pismo, nic nie podpisywałem – powiedział Wyszkowski.

To jednak nie koniec. Okazuje się, że były lider "Solidarności"może zostać ukarany za niszczenie państwowych dokumentów. Wałęsa jako prezydent nie zwrócił dokumentów, które trafiły do niego w kwietniu 1994 roku. W marcu 1993 roku UOP dokonał rewizji w mieszkaniu byłego esbeka Jerzego Frączkowskiego. Przejęto wówczas mikrofilmy dotyczące działaczy gdańskiej opozycji, między innymi Lecha Wałęsy, Lecha Kaczyńskiego i Bogdana Borusewicza. W kwietniu 1994 dokumenty te trafiły do prezydenta Wałęsy, który nigdy ich nie zwrócił. Zniszczone zostały także dokumenty przejęte po upadku rządu Jana Olszewskiego. Były to materiały dawnej SB, w tym donosy TW Bolka. Według prof. Sławomira Cenckiewicza materiały trafiły do Lecha Wałęsy w 1992 roku. We wrześniu ówczesny prezydent miał je zwrócić, lecz w zdekompletowanej formie. Rok później Wałęsa ponownie zażądał dokumentów, a w styczniu 1994 roku zwrócił tylko ich część. Za niszczenie dokumentów grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Łącznie Lechowi Wałęsie może grozić kara dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Wyszkowski - Wałęsa

Nie da się ukryć faktu, że Krzysztof Wyszkowski jest zagorzałym przeciwnikiem Lecha Wałęsy. Panowie nie ukrywają wzajemnych animozji. Wyszkowski jako jeden z pierwszych publicznie zarzucił byłemu prezydentowi współpracę z SB w latach 70. Mimo sporów z Wałęsą, poparł go w wyborach prezydenckich w 1990 roku. Uważał, że nie było lepszego kandydata. Wszedł także w skład jego sztabu wyborczego. W 2005 roku były lider "Solidarności" wytoczył Wyszkowskiemu proces o naruszenie dóbr osobistych za nazwanie go współpracownikiem SB o pseudonimie „Bolek”. Ostatecznie, po dziewięciu latach, Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił zażalenie Lecha Wałęsy i obciążył byłego prezydenta kosztami procesowymi.

Krzysztof Wyszkowski jest polskim publicystą, działaczem opozycji w PRL, a od 2016 roku członkiem Kolegium instytutu Pamięci Narodowej. Od 1977 współpracował z Komitetem Samoobrony Społecznej „KOR”. Rok później był współzałożycielem Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Po wprowadzeniu stanu wojennego został zatrzymany 13 grudnia 1981 w Grand Hotelu w Sopocie, następnie internowany w Strzebielinku, gdzie prowadził kilkudniową głodówkę protestacyjną. W latach 1991–1992 był doradcą premierów Jana Krzysztofa Bieleckiego i Jana Olszewskiego. Bez powodzenia kandydował do Sejmu w 1993 roku. Jedenaście lat później bezskutecznie kandydował do rady miasta Sopotu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W kwietniu 2016 został doradcą wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha ds. politycznych i historycznych.

BC, newsweek.pl, wprost.pl, se.pl

Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto
W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą

lisko 400 przedstawicieli najważniejszych podmiotów skupionych wokół polskiego rynku żywności konwencjonalnej i ekologicznej wzięło udział w pierwszym Kongresie Rolnictwa i Żywności Ekologicznej ECO FOOD 360, którego organizatorem był Carrefour Polska
Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW organizowana jest przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych od 1999 roku
Europejska polityka rolna wymaga zrównoważenia pod względem środowiskowym i społecznym oraz szerokiej debaty publicznej
Zakład w Ligocie Dolnej koło Kluczborka zwiększy moce produkcyjne Cedrob Pasze o 30 tys
Döhler to jeden z największych podmiotów skupujących owoce i producent koncentratu jabłkowego w Polsce
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl