W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 23 maja 2019 | Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza
Header

Aktualności

Polowanie na ministra Szyszko

2017-03-09

Jan Szyszko w 2015 roku został ministrem środowiska w rządzie Beaty Szydło. Tym samym po raz trzeci został ministrem środowiska. Dwadzieścia lat temu, po raz pierwszy został szefem resortu ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w rządzie Jerzego Buzka. Misję kierowania tym samym resortem powierzył mu w 2005 roku Kazimierz Marcinkiewicz. Czy rok 2017 okaże się pechowy dla ministra Szyszko?

Wojna z kornikiem drukarzem

Minister Szyszko po raz pierwszy wywołał zamieszanie, kiedy zarządził częściową wycinkę białowieskich lasów. Tłumaczył później, że decyzja motywowana była chęcią zapobieżenia inwazji kornika drukarza. Rozpoczęły się protesty przeciwko wycince drzew w Nadleśnictwie Białowieża. Jednak minister się nie ugiął. Podczas wizyty w Białowieży w kwietniu ubiegłego roku podjął decyzję o...dodatkowym wycięciu 188 tys. metrów sześciennych drzew. Oczywiście usunięte miały zostać drzewa zaatakowane przez kornika drukarza.

Puszcza Białowieska

Dwa miesiące później informowano, że minister Szyszko będzie wnioskował do UNESCO o wykreślenie większej części Puszczy Białowieskiej z listy przyrodniczego światowego dziedzictwa ludzkości. Jak informowało radio TOK FM, w trakcie spotkania z ekspertami minister środowiska Jan Szyszko miał wnioskować o zmianę statusu Puszczy Białowieskiej, która według niego powinna zniknąć z listy dziedzictwa przyrodniczego, zaś znaleźć się na liście dziedzictwa kulturowego. Taka zmiana miałaby spowodować zmniejszenie ograniczeń jakie wpis na listę nakłada na gospodarkę leśną.

Dwa tygodnie temu Ministerstwo Środowiska opublikowało „Wyniki inwentaryzacji przyrodniczej w Puszczy Białowieskiej”. W rozdziale pt. "Po co to robimy" resort pisze: "Dzięki takim informacjom możliwe będzie podjęcie skutecznych działań niwelujących skutki katastrofalnej gradacji kornika drukarza oraz służących zachowaniu unikalnego bogactwa przyrodniczego tego obszaru".

Egzekucja drzew

W ostatnim czasie o ministrze Szyszko zrobiło się głośno za sprawą tzw. "lex Szyszko", czyli nowelizacji ustawy o ochronie środowiska, umożliwiającej praktycznie niekontrolowane wycinanie drzew przez właścicieli prywatnych gruntów na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą. Natychmiast ruszyła lawinowa wycinka drzew. Ta swoista "egzekucja drzew" osiągnęła w ostatnich tygodniach takie rozmiary, że profesjonalnych pilarzy trzeba zamawiać z kilkunastodniowym wyprzedzeniem, a stawki za ich usługi poszybowały w górę.

Masowa wycinka drzew w Łebie

Ta kolejna kontrowersyjna decyzja ministra środowiska spowodowała ogromną falę krytyki. Nowelizację krytykowało również część polityków PiS, z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele. Jednak Szyszko nie przejął się słowami partyjnych kolegów. - Jako minister środowiska i jako człowiek, który zna się na ekologii, w pełni popieram przepisy dotyczące wycinki drzew na posesjach - oświadczył Szyszko.

Egzekucja bażantów?

Jeszcze nie ucichła afera związana z "egzekucją drzew", a media informują o kolejnym problemie Jana Szyszko. Okazuje się, że po drzewach przyszła pora na...bażanty. W ubiegłym miesiącu minister środowiska wziął udział w kontrowersyjnym polowaniu, które zorganizowano w ośrodku hodowli bażantów w Grodnie pod Toruniem - wynika z ustaleń Wirtualnej Polski. 500 ptaków wypuszczono z klatek wprost na linię strzału myśliwych.

Jan Szyszko z myśliwymi

Polowanie miało się odbyć pod Toruniem - w Grodnie. Udział w nim wzięło kilkunastu myśliwych – wśród nich znajdował się minister środowiska Jan Szyszko oraz szef Polskiego Związku Łowieckiego Lech Bloch. Były pracownik ośrodka, w którym miało miejsce polowanie, wyjaśnił w rozmowie z Wirtualną Polską jak wyglądają jego kulisy. „Klatki są schowane za drzewami. Wypuszcza jeden człowiek” – mówił. Zwierzęta lecą prosto pod lufy myśliwskich strzelb.

"Wirtualna Polska" przypomina, że według prawa łowieckiego, można polować tylko na "zwierzynę pozostającą w stanie wolnym". - To nie jest tak, że jak bażant opuszcza klatkę, staje się wolny. Gdybyśmy przyjęli taki tok myślenia, to pies, który wybiegnie za ogrodzenie też stawałby się dzikim psem – tłumaczy wp.pl dr Miłosz Kościelniak-Marszał, adwokat specjalizujący się w prawie łowieckim.

Jan Szyszko to minister środowiska, któremu zarzuca się, że nie dba o środowisko. W ostatnim czasie szef resortu wzbudza coraz więcej kontrowersji. Mimo to, nie można mu zarzucać, że na środowisku się nie zna. Szyszko ukończył studia na Wydziale Leśnym Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, na której uzyskał następnie stopnie naukowe doktora i doktora habilitowanego nauk leśnych. W 2001 otrzymał tytuł naukowy profesora. Pełnił funkcję dyrektora Krajowego Zarządu Parków Narodowych w Ministerstwie Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Zasiadał w Komitecie Ekologii Polskiej Akademii Nauk. Posiada w swojej prywatnej kolekcji ponad 50 tys. egzemplarzy owadów, w tym ponad tysiąc gatunków z rodziny biegaczowatych. Jednak dotychczasowa historia pokazuje, że minister Szyszko jest ministrem średnio przez dwa lata. Czy dotychczasowe jego zachowanie spowoduje, że po raz trzeci przestanie być ministrem po dwóch latach?

BC, wspolczesna.pl, gazetalubuska.pl, nowa.tv, wiadomosci,dziennik.pl,

W tym dniu odbędzie się uroczysta gala "Narodowe Dobro 2019" na Zamku Królewskim w Warszawie
Nadeszła wiosna a przed nami lato
Bociany już do nas zawitały a to najlepszy znak, że prace polowe wkrótce ruszą pełną parą
Mimo, że zima nie chce nas opuścić w naszych ogrodach powoli czuć budzące się życie
Sprzyjająca budowlańcom aura, spowodowała ożywienie na placach budów

Ze statystyk zebranych przez PG PSP wynika, że w 2018 roku na terenie całego kraju doszło do 2 969 pożarów budynków rolniczych
- W trakcie codziennych zakupów wiele osób zastanawia się od czego zależy cena owoców i warzyw, którą widzą na półce
Według szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w 2018 r
Kujawsko – Pomorskie to ważny rolniczo region kraju, nie tylko z powodu dużego areału uprawowego liczącego 1,030 mln ha, ale też dużej liczby zatrudnionych w tej dziedzinie gospodarki
Z obserwacji konsumentów oraz badań IMAS International wynika, iż branża ekologiczna w Polsce rozwija się dynamicznie
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl