W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 19 września 2019 | Imieniny: Januarego, Konstancji, Teodora
Header

Aktualności

Ojciec musi być!

2017-03-10

Różne szacunki mówią, że w Polsce 15 do 50 tysięcy dzieci wychowywanych jest przez pary jednopłciowe. Najczęściej są to dwie kobiety, z których jedna jest biologiczną matką dziecka z poprzedniego związku, bynajmniej nie z kobietą. Zdaniem doktora Andrzeja Margasińskiego to ojcowie spełniają dominująca rolę w kształtowaniu norm społeczno-moralnych u dzieci, szczególnie chłopców. A co gdy dziecko ma... dwóch ojców?

Badania psychologiczno-socjologiczne okresu dzieciństwa i dojrzewania, dane obiektywne oraz obserwacje wykazują, że stosunek uczuciowy do ojca, a także jakość kontaktów z nim silnie determinuje rozwój emocjonalny syna. Dobre relacje z tatą wzmacniają osobowość chłopca, zapewniają mu wewnętrzną równowagę i harmonię procesów psychicznych, co sprawia, że jest zrównoważony emocjonalnie.

Psycholog, dr Andrzej Margasiński, wskazuje, że prawidłowa, ciepła relacja syna z ojcem wręcz warunkuje u dziecka rozwój silnej, dojrzałej, męskiej osobowości. Ponadto dla prawidłowego rozwoju dzieci najlepsza jest zdaniem Margasińskiego, dobrze funkcjonująca, kochająca się rodzina składająca się z biologicznej matki i ojca.

Ania i Agnieszka, aktualnie żyjące w związku lesbijskim, wspólnie wychowują Polę. Ania tłumaczy, że Pola jest dzieckiem z jej długoletniego związku z mężczyzną (jakżeby inaczej?). "Okazało się jednak, że mam orientację homoseksualną, w związku z tym ten związek się zakończył i związałam się z Agnieszką". Ciekawe tłumaczenie zmiany orientacji.

Z kolei Agnieszka mówi, że "od dzieciństwa praktycznie" nie chciała mieć dziecka. "Uczucie, które na mnie spadło było tak silne, że zrewidowałam swoje poglądy i zdecydowałam się na opiekę nad Polą. (...) To jest nasze dziecko." Co zatem z ojcem? "Jego perspektywa jest skrajnie różna od naszej" twierdzi Ania i podkreśla, że zdarzało się, że przenosił "negatywne emocje" na dziecko. Jednocześnie Ania i Agnieszka zapewniają, że nie chcą podważać u Poli autorytetu ojca.

Psycholog Maria Sitarska twierdzi, że to, że Pola funkcjonuje w społeczeństwie uzupełnia lukę, w której mieściłby się "wzorzec ojca". Zdaniem Sitarskiej jedynym zagrożeniem w Polsce związanym z homoseksualnymi rodzinami jest brak regulacji dla rodziców jednopłciowych.

Dr Przemysław Tomalski przekonuje, że konfiguracja rodzinna tworzona przez pary jednopłciowe „Może (...) dawać dzieciom przewagę w pewnych dziedzinach: są bardziej otwarte i tolerancyjne niż ich rówieśnicy, rzadziej blokowane przez stereotypy płci, często też w ramach przeciwdziałania stygmatyzacji środowiska, wchodzą w rolę liderów”.

6-letni Franek wraz z rodzeństwem: 4-letnią Krysią i 3-letnią Anią, i dwiema mamami, tym razem Asią i Agnieszką mieszka w willi w podwarszawskim Milanówku. Asia podkreśla, że były mąż bardzo ją wspiera. Jej partnerka jest biologiczną matką Krysi. Na czym ma polegać lepsze przygotowanie dzieci gejów i lesbijek do życia w nowoczesnym społeczeństwie? „Nasze dzieci widzą, że nie mamy sztywnego podziału ról w związku. Franek na równi z dziewczynkami asystuje nam w kuchni przy gotowaniu, sprzątaniu po jedzeniu”. Franek bez problemu funkcjonuje więc w sytuacji, w której nie ma podziału na płeć - czy na pewno jest to dobre rozwiązanie?

Kolejnym przykładem są Krzysztof i Jacek. Córka Krzysztofa jest już dorosła. Kilka lat temu opowiadał: „Pojawienie się Jacka zdemokratyzowało podział domowych obowiązków. Moja żona zawsze zajmowała się gotowaniem, sprzątaniem. Po jej śmierci jadaliśmy z córką głównie na mieście. Dopiero gdy pojawił się Jacek, który umie i lubi gotować, odkryliśmy, że wspólne pichcenie to świetna zabawa (...) Kaśka ostatnio powiedziała, że jak będzie szukać męża, to takiego jak Jacek, bo w tradycyjną rolę żony nie da się wrobić”. A więc postawa Kasi ukształtowała się już w konkretnym kierunku zgodnym z nowoczesnym społeczeństwem.

W życiu zdarzają się różne sytuacje. Dzieci wzrastają przecież w rozmaitych strukturach rodzinnych. Często kiedy wychowuje samotna matka, tęsknią one za tatą, a kobieta wiele razy chętnie podparłaby się na męskim ramieniu. Można się więc zastanawiać, czy nie jest jednak lepiej dla dziecka, jeśli wychowuje się w rodzinie pełnej biologicznie.

MW, fronda.pl, Polskie Radio, Rola ojca w wychowaniu dziecka, focus.pl


Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek
Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto

Rozgoryczenie producentów rzepaku jest ogromne
Napędzają maszyny, ciągną przyczepy i urządzenia rolnicze
GUS opublikował dzisiaj wstępny szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych
Technologia w służbie naturze – GPS pozwala ratować pszczoły Kradzieże uli to prawdziwa zmora hodowców pszczół i producentów miodu
Nadeszły żniwa
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl