W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 18 października 2018 | Imieniny: Juliana, Łukasza, Bratumiła

Aktualności

Czy to początek WIOSNY LUDÓW w Rosji i na Białorusi?

2017-03-27

W sobotę, 25 marca, w Mińsku odbyła się akcja z okazji obchodzonego 25 marca Dnia Wolności połączona z protestem przeciwko dekretowi o pasożytnictwie. Już wcześniej białoruskie władze ogłosiły, że uznają za nielegalne wszelkie akcje masowe. Przed rozpoczęciem protestu zablokowano dostęp do trasy przemarszu, a grupy – nawet kilkusetosobowe – demonstrantów, którym udało się zorganizować, rozpędzano, zatrzymując wielu uczestników.

Białoruskie służby zatrzymały także działaczy organizacji Alesia Bialackiego. Około godziny 13 milicja weszła do biura organizacji Wiosny i aresztowała 57 osób. Według informacji przekazanych przez tę działaczkę nie przeprowadzono przeszukania, a obecny w biurze lider Wiosny Aleś Bialacki nie został zatrzymany.

Według działaczy "Wiosny" podczas sobotniego protestu zatrzymano co najmniej 631 osób. Niezależna gazeta internetowa "Nasza Niwa" szacuje natomiast liczbę zatrzymanych w stolicy na ok. 900 osób. Według informacji "Naszej Niwy" po kilku godzinach od zakończenia protestu większość jego uczestników zaczęto wypuszczać z posterunków bez spisywania protokołów.

Zatrzymania na Białorusi

Zatrzymania miały miejsce już kilka dni wcześniej. Już w czwartek białoruskie KGB poinformowało, że w związku z szykowaniem masowych zamieszek na Białorusi zatrzymano 26 osób. Wśród zatrzymanych byli m.in. działacze organizacji "Biały Legion" oraz opozycyjnego Młodego Frontu, w tym b. więzień polityczny Źmicier Daszkiewicz. Dzień później została zatrzymana Polka - Dorota N. Sąd w Mińsku skazał ją w sobotę na 15 dni aresztu. Według Radia Swaboda obywatelka Polski została zatrzymana w piątek razem z kilkunastoma innymi osobami w biurze białoruskiej Partii Zielonych w Mińsku. Z ustaleń PAP wynika jednak, że do zatrzymania doszło podczas kontroli drogowej, Polka jechała samochodem w towarzystwie obywatela Białorusi. Jej zatrzymanie nie było związane z sobotnią demonstracją w Mińsku z okazji Dnia Wolności. Przedstawiciel MSZ przekazał, że urodzona w 1987 roku kobieta stale mieszka na Białorusi, a o jej sytuacji została poinformowana ambasada RP. Rzecznik polskiej placówki Marcin Wojciechowski oświadczył, że wydział konsularny ambasady podejmuje działania w celu udzielenia Dorocie N. pomocy konsularnej.

Rosjanie również wyszli na ulice

W niedzielę 26 marca w wielu miastach Rosji tysiące ludzi przyszło na demonstracje przeciwko korupcji. Ich organizatorem był opozycjonista Aleksiej Nawalny. Zgromadzenia w kilkudziesięciu miastach odbywały się zarówno za zgodą lokalnych władz, jak i - tak jak w Moskwie - bez zezwolenia. Nawalny wezwał do protestów przeciw korupcji w związku z materiałami, które wcześniej opublikował, dotyczącymi domniemanego ukrytego majątku premiera Dmitrija Miedwiediewa. Chodzi o warte miliony dolarów obiekty w Rosji i za granicą, którymi według FBK rosyjski premier dysponuje poprzez sieć fundacji kierowanych przez powiązane z nim osoby.

Zatrzymania w Rosji

Protesty ogarnęły w niedzielę całą Rosję. Nie tylko w Moskwę i Petersburg, ale też Chabarowsk i Władywostok na rosyjskim Dalekim Wschodzie, a także dziesiątki innych miast. Liczbę uczestników demonstracji w Moskwie policja oszacowała w niedzielę na 7-8 tysięcy. Szacunki świadków wahały się w niedzielę od 15 tysięcy do 30 tysięcy. Współpracownicy Nawalnego mówili o 25-30 tysiącach protestujących w stolicy i łącznie o 150 tysiącach w całym kraju.

Według radia Echo Moskwy w niedzielę policja w rosyjskiej stolicy zatrzymała ponad 1000 osób na demonstracji przeciw korupcji. Na komisariatach spędziło noc 120 osób, w tym Nawalny i jego współpracownicy. W Krasnodarze niezależne media poinformowały o 200 zatrzymanych, o 150 - w Machaczkale, głównym mieście Dagestanu. W Niżnim Nowogrodzie policja zatrzymała 24 osoby, a we Władywostoku na Dalekim Wschodzie, gdzie mityngi rozpoczęły się najwcześniej, zatrzymano ponad 30 osób. W poniedziałek Nawalny ma stanąć przed sądem w sprawie administracyjnej. Będzie odpowiadał za naruszenie trybu organizacji zgromadzeń masowych.

Wiosna ludów?

Wszystko wskazuje na to, że nadeszła nie tylko astronomiczna wiosna. Wyjście na ulice Białorusinów i Rosjan ma wspólny mianownik. Jest nim kwestia ekonomiczna. Nie chodzi wcale o czynniki ideologiczne czy polityczne. Nasi wschodni sąsiedzi coraz bardziej dostrzegają patologie władzy związane z korupcją i nieudolnym zarządzaniem gospodarką.

Aleksandr Łukaszenka i Władimir Putin

Liczba protestujących z pewnością zaskoczyła rosyjskie i białoruskie władze. Te na Białorusi zareagowały znacznie brutalniej, w obawie przed politycznym przewrotem. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie pojawiały się pogłoski o planowanym zamachu stanu w państwie Łukaszenki. Protesty, które ogarnęły całą Rosję powinny być przestrogą dla Władimira Putina. Na ulice miast wyszły m.in. lojalne, prokremlowskie związki zawodowe. Ponadto środowisko związane z Aleksiej Nawalnym pokazało, że opozycja w Rosji rośnie w siłę. Tworzące się struktury ujawniały setki afer korupcyjnych na różnych szczeblach władzy.

Czy na Białorusi i Rosji dojdzie do zmiany władzy? Doceniając liczebność protestów i zaangażowania opozycji, ciężko stwierdzić czy istnieje taka szansa. Z pewnością białoruskie i rosyjskie władze będą musiały się zastanowić nad udziałem opozycji w wyborach (mimo, iż wiadomym jest jak się one zakończą). Patrząc na dotychczasowe protesty za naszą wschodnią granicą można uznać, że przyszłość opozycji nie będzie zakończy się happy endem. Jednak historia uczy też, że wszystkiego można się spodziewać. W przypadku Rosjan byłoby to ewenementem.

BC, onet.pl, polskieradio.pl, polsatnews.pl, tvn24.pl, newsweek.pl, niezalezna.pl

Nie dla wszystkich praca na etacie jest satysfakcjonująca
Ale żaden wzrost gospodarczy nie bierze się znikąd
Wakacje powoli dobiegają końca
Nadchodzą żniwa
Sezon urlopowy trwa w najlepsze

Wczoraj odbyła się aukcja produktów mlecznych na platformie aukcyjnej Global Dairy Trade (GDT) w Nowej Zelandii
W ostatnich dniach ukazały się zrewidowane prognozy Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) dotyczące sytuacji popytowo-podażowej na światowym rynku zbóż w sezonie 2018/2019
Indeks cen żywności FAO zmniejszył się we wrześniu do 165,4 pkt
W sondażu IMAS Agri zbadano opinię dorosłych Polaków na temat skłonności do kupowania polskich produktów żywnościowych
Uważamy, że I kw
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl