W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Dzisiaj jest 16 września 2019 | Imieniny: Edyty, Kornela, Kamili
Header

Aktualności

Agent Petru? "To jest akcja w stylu dziadek z Wehrmachtu"

2016-01-22
Agent Petru? "To jest akcja w stylu dziadek z Wehrmachtu"

„Gazeta Polska” opublikowała doniesienia o tym, że Ryszard Petru lider Nowoczesnej, jako dziecko miał zostać zwerbowany przez GRU. Poseł skomentował to słowami To jest akcja w stylu dziadek z Wermachtu

Jak wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej": Prawo i Sprawiedliwość ma 32 proc. poparcia, a tuż za nią jest Nowoczesna, która przegrywa tylko 4 punktami procentowymi (28 proc.), natomiast PO uzyskała jedynie 14-procentowe poparcie.

Kilka dni po ogłoszeniu wyników sondażowych pojawiła się informacja o tym, że lider nowoczesnej mógł być szkolony przez GRU.

Fakty, podane przez „Gazetę Polską”, są takie, że w kwietniu 1982 roku do kontrolowanego przez GRU Instytutu w Dubnej w Związku Sowieckim wyjechali Zygmunt Petru i jego żona Danuta Potoczna-Petru, wrocławscy naukowcy. Dwa lata później dołączył do nich 12-letni Ryszard Petru, późniejszy uczeń Leszka Balcerowicza, dzisiaj lider Nowoczesnej.

– Tak, byłem tam jako dziecko. W latach 1984–1986 z ojcem fizykiem – podkreślił Petru.

Ryszard Petru odniósł się do tych doniesień na antenie Radia ZET – To jest akcja w stylu dziadek z Wehrmachtu, rozumiem, że to jest robota PiS, bo to jest bardzo charakterystyczne dla tego typu ugrupowania, byłem jako dziecko w Związku Radzieckim, miałem lat 12 – mówił polityk.

–Tak się stało, że wokół otoczenia pana Petru znaleźli się ludzie wojskowej bezpieki. Był w instytucjach finansowych, które były obsadzone przez tych ludzi, był w spółkach, był w firmach, gdzie się pojawili ludzie z Zarządu II Sztabu Generalnego. Chcieliśmy to pokazać, że wokół młodego polityka nagle pojawili się ludzie, którzy mieli związki z wojskowymi służbami specjalnymi PRL-u – mówiła Dorota Kania z „Gazety Polskiej” w wywiadzie dla Polskiego Radia.

–To wszystko to szukanie haków. Jak ich nie ma teraz, to grzebie się w przeszłości – dodał lider Nowoczesnej.

Zaproszenie na uroczystą galę - Narodowe Dobro 2019
Powoli kończą się wakacje
W sezonie ogórkowym liczy się przede wszystkim sport i wypoczynek
Sezon budowlany rozpoczął się na dobre wraz z nastaniem typowo letniej aury
Majówka jak i cały sezon wiosenno-letni zwykle sprzyjają wspólnemu grillowaniu i rodzinnym wypadom za miasto

Rozgoryczenie producentów rzepaku jest ogromne
Napędzają maszyny, ciągną przyczepy i urządzenia rolnicze
GUS opublikował dzisiaj wstępny szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych
Technologia w służbie naturze – GPS pozwala ratować pszczoły Kradzieże uli to prawdziwa zmora hodowców pszczół i producentów miodu
Nadeszły żniwa
Pogoda Warszawa z serwisu

Patronat
  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl

  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl


  • Polskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców: www.izbaprzedsiebiorcow.pl